Brexit coraz bliżej. Brytyjscy posłowie poparli ustawę pozwalającą na "rozwód" z UE

Brytyjscy posłowie ostatecznie poparli projekt ustawy pozwalającej na przeprowadzenie brexitu. Za głosowało 330 posłów, przeciw było 231. Ustawa to ponad 100 stron tekstu.

Uchwalona dziś ustawa pozwala na przeniesienie do brytyjskiego prawa postanowień projektu umowy brexitowej zawartej z Unią Europejską. Daje też rządowi brytyjskiemu pozwolenie na ratyfikację ostatecznego kształtu porozumienia. Teraz tekst trafi do Izby Lordów. Jej członkowie nie są wybierani demokratycznie (skład i struktura izby jest uwarunkowana brytyjską tradycją), nie mogą więc blokować aktów legislacyjnych.

Zjednoczone Królestwo opuści UE z końcem stycznia 2020 r. Wtedy też rozpocznie się niemal roczny okres przejściowy oraz druga - bardziej skomplikowana - faza negocjacji z Unią, tym razem dotycząca przyszłych stosunków między Londynem a Wspólnotą, skupiająca się wokół handlowej, co może nie być łatwym zadaniem dla brytyjskiego premiera, Borisa Johnsona.

>>> Danuty Hübner o brexicie: ten błąd będzie przez lata odczuwany

Zobacz wideo

Brexit. Boris Johnson znów w formie

Tymczasem w środę podczas spotkania Ursulą von der Leyen premier Wielkiej Brytanii wydawał się wrócić do swojej zdeterminowanej, pro-brexitowej formy. Zapewnił przewodniczącą Komisji Europejskiej (KE), że okres przejściowy, który rozpoczyna się 1 lutego, nie będzie przedłużany. Strona brytyjska ma obstawać przy takim rozwiązaniu nawet jeśli nie uda się zawrzeć nowej umowy handlowej pomiędzy nią a Wspólnotą do 31 grudnia 2020 roku. Co więcej, Boris Johnson podkreślił w rozmowie z Ursulą von der Leyen, że nie zgodzi się uznać jurysdykcji Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

W odpowiedzi na warunki stawiane przez Johnsona przewodnicząca KE zapowiedziała, że Wspólnota negocjując z Wielką Brytanią będzie chciała zapewnić sobie rozwiązania "strzegące integralności UE".