Minister finansów chce, by Airbnb płacił podatki w Polsce. "Nie chcę zabijać tych firm"

Podatek cyfrowy powinien zostać wprowadzony w Polsce? Tak rozumieć można stanowisko, które minister finansów Tadeusz Kościński wyraził podczas debaty poświęconej nowym technologiom. Zdaniem członka rządu podatki w Polsce powinni płacić tacy giganci jak m.in. Airbnb. Tymczasem firma zapewnia, że podatki już w Polsce płaci.

>>> Zobacz także: Nowy podatek od cukru podniesie ceny w sklepach? Polacy mają się odchudzić, ale budżet się utuczy

Zobacz wideo

Tadeusz Kościński, minister finansów, podczas weekendowej debaty w Londynie dotyczącej nowych technologii stwierdził, że w Polsce powinien obowiązywać podatek cyfrowy - relacjonuje  "Financial Times". Powinny płacić go takie firmy jak Airbnb, ale nie tylko. 

Zdaniem Kościńskiego tego typu firmy "zakłócają rynek", bo "konkurują z tradycyjnymi spółkami, które płacą podatki".

Nie chcę zabijać tych firm, czy je "wydoić". Chodzi mi o to, by upewnić się, że nie zakłócają one funkcjonowania rynków.

- stwierdził szef resortu finansów.

Airbnb skomentowała wezwania polskiego ministra. Rzecznik firmy w komentarzu dla "Financial Times" stwierdza, że "jego firma płaci podatki tam, gdzie prowadzi działalność". Airbnb odprowadza w Polsce VAT od opłat ponoszonych przez gości i zarobków właścicieli lokali.

Minister finansów: Musisz płacić podatki w Polsce, bo inaczej nie będzie dróg, policji, szkół

Tadeusz Kościński stwierdził też, że chciałby "usiąść z Airbnb, Googlem, Amazonem i wszystkimi innymi i wyjaśnić: musisz płacić podatki w Polsce, bo inaczej nie będzie dróg, policji, szkół" - cytuje brytyjski dziennik. "To oczywiste, że musicie płacić podatki. Ile w takim razie jesteście gotowi zapłacić?" - pyta retorycznie minister wyjaśniając, jak wyobraża sobie negocjacje z gigantami branży technologicznej.

Czytaj też: Podatku cyfrowego w Polsce nie będzie, ale szefowie polskiego rządu jeszcze o tym nie wiedzą

Google, Facebook i Amazon i podatki w Polsce

Podatek cyfrowy nie jest pomysłem nowym. Pod koniec lipca 2018 roku Ministerstwo Finansów potwierdzało, że nad nim pracuje. W marcu zeszłego roku przedstawiając źródła finansowania tzw. piątki Kaczyńskiego, premier Mateusz Morawiecki także wskazywał na "sprawiedliwe opodatkowanie zysków gigantów cyfrowych". Zakładano wówczas, że w ten sposób uda się ściągnąć ok. 1 mld zł rocznie.

Te plany prawdopodobnie zostały jednak odłożone. We wrześniu odwiedzający Polskę wiceprezydent USA Mike Pence stwierdził podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Andrzejem Dudą, że "z głęboką wdzięcznością przyjęły odrzucenie" przez polski rząd propozycji podatku cyfrowego.