Zagraniczna prasa krytycznie o Polsce. "Ani Rosja, ani Polska nie są niewinne, gdy mowa o Holokauście"

Robert Kędzierski
Światowe Forum Holokaustu w Jerozolimie stało się dla światowej prasy pretekstem, by nie tylko opisać najnowszy konflikt na linii Warszawa-Moskwa, lecz także ocenić rolę Polski w historii II wojny światowej.

>>> Zobacz także: Światowe Forum Holokaustu w Jerozolimie tłem konfliktu Polski i Rosji. Paweł Kowal: Nasi sojusznicy dali się zwieść dyplomacji rosyjskiej

Zobacz wideo

Światowe Forum Holokaustu w Jerozolimie jest szeroko komentowane nie tylko w polskich, lecz także zagranicznych mediach. Wiele publikacji poświęcono przy tej okazji bezpośrednio Polsce oraz naszemu niedawnemu konfliktowi w Rosji.

"The Independent" skrajnie źle o Polsce

Najmocniejszy głos płynie ze strony "The Independent". Brytyjski dziennik niemal bowiem zrównuje nasz kraj z Rosją w odniesieniu do naszej relacji do Holokaustu.

Zarówno Rosja, jak i Polska dostosowują narrację o Holokauście do swojej nacjonalistycznej agendy. Pierwszy z krajów przez swój tryumfalizm, drugi przez wzbudzanie litości

- czytamy w komentarzu brytyjskiego tytułu.

Zdaniem dziennikarzy Polska traktuje historyczny dzień upamiętnienia ofiar nazistowskich represji jako okazję do "wyrównania rachunków z Rosją". Właśnie w ten sposób interpretowany jest wpis polskiego ambasadora w Wielkiej Brytanii, który napisał, że "dzień pamięci o Holokauście to prawdopodobnie najlepsza okazja do uwydatnienia zarówno tragicznych wydarzeń z przeszłości, jak i ich przyczyn".

PiS "przepisuje historię o Holokauście"

W swojej ocenie "The Independent" jest jeszcze bardziej krytyczny. Stwierdza, że od czasu kiedy "prawicowe, nacjonalistyczne Prawo i Sprawiedliwość" przejęło władzę w roku 2015 r., Polska postanowiła przepisać swoją historię Holokaustu, aby "nadać sobie bardziej pochlebną rolę"

Według dziennikarzy "The Independent" ustawa, która zabrania m.in. opisywania obozu w Oświęcimiu jako "polskiego obozu śmierci", przypomina wprowadzony przez Kreml w 2014 r. "zakaz rozpowszechniania fałszywych informacji o działaniach Związku Radzieckiego w trakcie II wojny światowej".

Polska prowadzi "konkurs na wiktymizację"

Dzienniki przywołują też zeszłoroczny raport badaczy Lindsay Daugherty i Jeremy'ego Epsteina, którzy stwierdzają, że Polska "historycznie rozumie siebie jako 'Chrystusa Narodów'", kraj, który zbyt długo cierpiał przez swoich potężnych sąsiadów. Zdaniem naukowców Polska postępując w ten sposób, "konkuruje w zakresie wiktymizacji". "W opowiadaniu o Holokauście Polska mówi, że podczas wojny zginęło sześć milionów Polaków. Przypadkowo to dokładnie taka sama liczba co liczba europejskich Żydów, którzy również zginęli. To swego rodzaju konkurs, który, jak na ironię, wywołuję nową falę polskiego antysemityzmu" - twierdzą Daugherty i Epstein.

"Ani Rosja, ani Polska nie są niewinne"

"The Jerusalem Post" relacjonuje ostatni konflikt na linii Warszawa-Moskwa, skupiając się na wzajemnych oskarżeniach obu krajów o antysemickość. Dziennik przywołuje zarówno słowa Władimira Putina, który cytował antysemickie wypowiedzi polskiego ambasadora z roku 1938, jak i reakcję Andrzeja Dudy.

Negatywnie oceniając Rosję i Polskę, dziennik powołuje się na Haviego Dreifussa, historyka z Uniwersytetu w Tel Awiwie.

Ani Rosja, ani Polska nie są niewinne, gdy mowa o drugiej wojnie światowej lub Holokauście

- stwierdził.

Polska usprawiedliwia tragiczną historią swój sprzeciw wobec Niemiec

"Ha-Arec", najstarszy dziennik wydawany po hebrajsku, nie tylko opisuje bieżący konflikt z Holokaustem w tle pomiędzy Polską a Rosją, lecz także opisuje stosunek do pamięci o Żydach poprzednich rządów.

Czytaj też: Polski ambasador zawstydził Polską Fundację Narodową? Ten spot warto zobaczyć

Dziennikarze w swojej ocenie również są dla naszego kraju krytyczni. "Dla Polski Oświęcim jest czymś więcej niż symbolem tragedii, która spotkała kraj, w którym wybuchła II wojna światowa i który był okupowany przez długie pięć i pół roku. Cierpienia z lat wojny muszą zostać podtrzymane, aby wzmocnić pozycję Polski jako członka NATO, a także i uzasadniać sprzeciw wobec stanowiska Unii Europejskiej zdominowanej przez Niemcy" - czytamy w czwartkowym wydaniu dziennika.