Na spadek cen mięsa nie ma co liczyć. Przez ASF ceny skupu w rok wzrosły o połowę

Jednym z kluczowych czynników, który utrzymuje wysokie ceny wieprzowiny w Polsce, jest problem ASF w Chinach. Z analiz opublikowanych przez resort rolnictwa wynika, że ceny trzody chlewnej w skupie w rok wzrosły niemal o połowę. Czy mogą jeszcze pójść w górę?

>>> Zobacz także: Ceny żywności w górę, emerytury ostro w dół. Co czeka Polaków, którzy zaczną otrzymywać świadczenia z ZUS?

Zobacz wideo

Polacy nie mają co liczyć na to, by ceny żywności, głownie wieprzowiny oraz mięsnych przetworów szybko spadły. Jak wynika z analizy dr Magdaleny Kowalewskiej, ekspertki banku BNP Paribas, w pierwszych tygodniach stycznia cena skupu trzody chlewnej była o niemal połowę wyższa niż przed rokiem. Z danych resortu rolnictwa wynika, że za kilogram żywca trzeba obecnie płacić 6,04 zł.

Mięso w Polsce nie ma szans stanieć. Jedną z głównych przyczyn ASF

Wysoki poziom cen skupu jest konsekwencją rozprzestrzeniania się ASF (afrykańskiego pomoru świń) w Chinach - czytamy w raporcie cytowanym przez portal Farmer.pl. Chiny w 2019 roku produkcję ograniczyły - wyniosła ona 2,6 mln ton, o 15 proc. mniej niż rok wcześniej.

Eksperci amerykańskiego departamentu rolnictwa prognozują, że w roku 2020 produkcja obniży się o kolejne 23 proc. To może być ważnym impulsem uniemożliwiajacym spadki cen.

Od 2022 roku Polacy zapłacą za mięso dwa razy drożej?

Ceny mięsa i jego przetworów mogą nie tylko nie spaść, ale drastycznie wzrosnąć. Unia Europejska rozważa bowiem wprowadzenie nowego podatku. Mają nim zostać objęci producenci mięsa. Stawki, które dziś pojawiają się w analizach unijnych ekspertów, zwalają z nóg - wołowina miałaby podrożeć o 20 zł za kg, wieprzowina o 15, a kurczak o ok. 7,3 zł.  Schab bez kości, który wedle dzisiejszych notowań kosztuje minimum 11,99, a średnio 17,65 zł, kosztowałby więc ok. 27-33 zł za kg.

Witold Choiński, prezes Związku Polskie Mięso, w rozmowie z Next.gazeta.pl wyraża obawę, iż wprowadzenie nowego podatku zmniejszy konkurencyjność europejskich producentów. - Już dzisiaj kraje UE produkują drożej mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego niż kraje trzecie. Jest tak z powodów wyższych standardów produkcji w UE - stwierdza. Choiński obawia się też, że wprowadzenie nowych stawek skaże konsumentów na zakupy mięsa importowanego, które nie gwarantuje tak wysokiego bezpieczeństwa produkcji.

Czytaj też: Ceny żywności na świecie są na najwyższym poziomie od pięciu lat. Polacy też to odczują

W Polsce średnie spożycie mięsa wynosi ok. 80 kg na osobę rocznie. Ok 40 kg spożycia to właśnie wieprzowina. Spożycie drobiu wynosi ok. 27 kg, a ryb jest dużo niższe - ok. 12 kg rocznie.

Więcej o:
Komentarze (7)
Na spadek cen mięsa nie ma co liczyć. Przez ASF ceny skupu w rok wzrosły o połowę
Zaloguj się
  • wejsunek47

    Oceniono 3 razy 3

    chłopom to się marzą lata 80 te.... kiedy w krzakach za uniwersytetem sprzedawali z Żuka rąbankę w cenach astronomicznych a w kolejce stał grzecznie rektor..profesorowie i doktoranci...

  • bostian

    0

    Niewolnictwo zaczyna się tam, gdzie trzeba oddawać przeszło 50 procent wyników swojej pracy. My już ten poziom dawno przekroczyliśmy.

  • krzy-czy

    0

    świnkę można se hodować w wanni, albo na balkonie.
    żaden problem.

  • ginztonickiem

    Oceniono 3 razy -3

    Kibicuję UE, żeby wprowadziła podatek od mięsa.

  • karol_lepkowski

    Oceniono 6 razy -4

    W Brukseli już debatują nad podatkiem od mięsa 20zł/kg wołowiny, 15zl/kg wieprzowiny, 7zł/kg kurczaka. Trzeba szybko iść w ślady Wielkiej Brytanii. Poza Unią, z umową gospodarczą jak Norwegia i Szwajcaria. Dodatkowo Norwegia jest w strefie Schengen to i my być możemy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX