Lufthansa wydłużyła zawieszenie lotów do Chin do 24 kwietnia oraz do Teheranu do 30 kwietnia. Firma powiedziała, że jest za wcześnie, by oceniać wpływ rozprzestrzeniania się koronawirusa na jej finanse. Informacje na ten temat zostaną opublikowane 19 marca. Lufthansa ma pod sobą Swiss, Brussels oraz Austrian Airlines i w piątek zapowiedziała, że w ciągu najbliższych tygodni, ze względu na rozprzestrzenianie się koronawirusa, zredukuje liczbę krótko- i średniodystansowych lotów o 25 procent. Plan zaczęto już wprowadzać w życie.
Już w zeszłym tygodniu Lufthansa zawiesiła 23 długodystansowe loty. Teraz przewoźnik uziemił kolejne 150 samolotów na wszystkich rodzajach tras, informuje Reuters. Większość to loty kontynentalne. Tylko 25 maszyn odbywało podróże na trasach międzynarodowych, dowiedział się "The Guardian". To samo źródło informuje, że cała flota Lufthansy liczy 752 samoloty, co oznacza, że uziemiona została przeszło co piąta maszyna przewoźnika. Lufthansa na bieżąco dostosowuje swoje plany do wyjątkowych okoliczności, poinformował rzecznik przedsiębiorstwa. Szefowie firm lotniczych ostrzegli we wtorek, że to, co najgorsze dla branży lotniczej w sferze finansów, jeszcze nie nadeszło. Jednocześnie przewidują, że popyt na podróże może się w najbliższych tygodniach ustabilizować.
Skontaktowaliśmy się z LOT, czy także planują tak drastycznie ograniczyć swoje loty. Czekamy na informację od polskiego przewoźnika. Dodamy ją do artykułu, gdy tylko otrzymamy odpowiedź.