Fiskus kontra Komputronik. Firma komputerowa z pozytywną decyzją sądu

Sąd Rejonowy Poznań Stare Miasto Wydział Gospodarczy wydał zgodę na przeprowadzenie sanacji spółek Grupy Komputronik. Pozytywna decyzja pozwoli firmie na normalne funkcjonowanie i prowadzenie sprzedaży na dotychczasowych zasadach.

Sąd Rejonowy Poznań Stare Miasto Wydział XI Gospodarczy do Spraw Upadłościowych i Restrukturyzacyjnych wyraził zgodę na rozpoczęcie procesu sanacyjnego (sanacja jest jedynym z postępowań restrukturyzacyjnych, dzięki któremu dłużnik może m.in. uniknąć upadłości) wobec spółek Komputronik S.A. oraz Komputronik Biznes sp. z o.o. Ta pozytywna decyzja pozwoli Grupie realizować sprzedaż na dotychczasowych zasadach.

Zarówno sklepy stacjonarne jak i sklep internetowy działają płynnie, codzienna sprzedaż oraz wysyłki są realizowane zgodnie z zamówieniami, konsumenci mają stały i swobodny dostęp do pełnej oferty produktowej oraz usługowej, a także bez przeszkód mogą korzystać m.in. z prawa do reklamacji czy zwrotu zakupionego towaru

- czytamy w komunikacie przesłanym przez firmę Komputronik.

Zobacz wideo Praca zdalna z powodu koronawirusa? Sejm przegłosował nowe przepisy

W związku z rozpoczęciem procesu sanacyjnego Grupa Komputronik intensyfikuje prace nad planem działania w najbliższych kwartałach. Zdaniem spółki, zrewidowana w 2019 roku strategia, działania optymalizacyjne i efektywnościowe przyniosły już pierwsze rezultaty, w postaci polepszenia wyników.

Fiskus uderza w Komputronika. Skarb Państwa domaga się 60 mln zł

Komputronik, jedna z najstarszych polskich firm zajmujących się handlem sprzętem komputerowym, RTV i AGD, złożył w sądzie wniosek o postępowanie sanacyjne. To efekt m.in. negatywnej decyzji urzędu skarbowego dotyczącej rozliczenia VAT z roku 2014. "Decyzja urzędnika uderza w uczciwie działającą firmę" - napisała spółka w przesłanym do redakcji Gazeta.pl oświadczeniu.

W wyniku kontroli za okres marzec-maj fiskus zażądał zwrotu 39 mln zł. Wraz z odsetkami należność sięga 60 mln zł. Zarząd spółki podkreśla, iż wspólnie z doradcami podatkowymi zrobił wszystko, aby w sposób dowodowy uargumentować własne stanowisko w UCS i podkreślić brak przesłanek do wydania negatywnej decyzji.