Borys z PFR dla "GP": Znajdujemy się w największym kryzysie gospodarczym od 100 lat

Paweł Borys, szef Polskiego Funduszu Rozwoju, który uruchomił program pomocy dla przedsiębiorców o wartości 100 mld zł, udzielił wywiadu "Gazecie Polskiej". Szef PFR przyznaje, że polska gospodarka stanęła w obliczu największego kryzysu od 100 lat. - Nasz kraj zmaga się z ryzykiem załamania się całej gospodarki - stwierdził.

Paweł Borys, szef Polskiego Funduszu Rozwoju, udzielił obszernego wywiadu "Gazecie Polskiej". Przyznaje w nim, że sytuacja, w której znalazła się Polska, nie miała miejsca nigdy wcześniej.

Paweł Borys, szef PFR: największy kryzys gospodarczy

Kierujący PFR stwierdził, że gospodarcze skutki epidemii koronawirusa dotknęły większość prowadzących działalność gospodarczą.

- Musimy mieć świadomość, że znajdujemy się w największym kryzysie gospodarczym od 100 lat. Szacujemy, że blisko połowa przedsiębiorstw w Polsce odczuwa w związku z tym znaczący spadek przychodów. I tym samym setki tysięcy firm zagrożonych jest upadłością. Zagrożone są także miliony miejsc pracy - stwierdził Borys.

Jego zdaniem uruchomienie przez rząd z Tarczy Finansowej z PFR pozwoli na ochronę milionów miejsc pracy. Pozwoli też setkom tysięcy firm bezpiecznie przejść kryzys.

Zobacz wideo Tarcza antykryzysowa za 100 mld zł. Borys: Nie jest to ślepy dodruk pieniądza

"Ryzyko załamania gospodarki"

Borys przyznał też, że kraj zmaga się obecnie z ryzykiem załamania się całej gospodarki. -  Walczymy o jej przetrwanie i o utrzymanie potencjału naszego kraju do rozwoju. Mówimy o bezprecedensowej, największej od 100 lat recesji w Europie - stwierdził Borys.

Stwierdził też, że wiele spośród dziesiątek tysięcy firm, które się rozwijały w ostatnich 20-30 latach, na skutek pandemii znalazły się na skraju upadłości. Zdaniem Borysa tarcza ma zapewnić, że nie dojdzie do masowego wzrostu bezrobocia oraz masowej upadłości firm. - Jest to absolutny priorytet w tym momencie - wyjaśnił szef PFR.

Czytaj też: Czy grozi nam znaczny wzrost inflacji? Paweł Borys: Na razie z tą inflacją jest jak z yeti

Tarcza antykryzysowa. Subwencje dla ponad 670 tys. przedsiębiorstw 

Paweł Borys o uruchomieniu przez Polski Fundusz Rozwoju tarczy finansowej wartej 100 mld zł informował na początku kwietnia. Twierdził, że program pomocy skierowany jest do ponad 670 tys. polskich przedsiębiorstw.

- Dzięki kompetencjom inwestycyjnym i zapleczu finansowemu PFR będzie mógł sprawne i efektywnie udostępnić przedsiębiorcom finansowanie na preferencyjnych warunkach, ograniczać skutki spowolnienia w polskiej gospodarce i przyczynić się do powrotu polskich firm na ścieżkę rozwoju - zapewniał Fundusz w swoim komunikacie.

Część przedsiębiorców ze sposobu zwalczania ekonomicznych skutków koronawirusa nie jest jednak zadowolona. Niektóre firmy już teraz sondują możliwość pozwania Skarbu Państwa. Pierwszy pozew w tej sprawie trafił już do sądu - złożył go sieci klubów fitness, który domaga się od Skarbu Państwa setek tysięcy złotych.