Biedronka odporna na koronawirusa? Sprzedaż rośnie, ale Jeronimo Martins rozważa zmianę planów

Biedronka odnotowała wzrost sprzedaży w swoich sklepach - informuje w komunikacie Jeronimo Martins. Portugalski właściciel sieci nie wyklucza jednak, że plany dotyczące rozwoju spółki zostaną zawieszone. Wszystko przez niepewność, którą wywołuje koronawirus.

Biedronka odnotowała w I kw. 2020 roku wzrost sprzedaży. Jej wartość wyrażona w złotówkach wzrosła o 13,2 proc. w porównaniu z tym samym okresem zeszłego roku. Sprzedaż wyrażona w euro jest wyższa o 12,6 proc. - wyniosła 3,3 mld euro (firma nie podała w komunikacie wartości sprzedaży w złotych). Jeronimo Martins, portugalski właściciel polskiej sieci, podał też wynik like-for-like (dotyczy dokładnie tych samych placówek, bez uwzględniania nowo otwartych). Tu wzrost jest równie solidny - wynosi 11,1 rok do roku.

Zobacz wideo Czy zagraniczne wakacje będą w tym roku możliwe? Wyjaśnia gość programu 'Studio Biznes'

Sprzedaż w górę, koszty też. Powodem epidemia koronawirusa

Zysk operacyjny Biedronki (tzw. EBITDA) wyniósł 277 mln euro i był sporo, bo o 17 mln euro, większy niż rok wcześniej. Jedyny spadek widoczny jest w marży (EBITDA). Wyniosła ona 8,5 wobec 9 proc. w zeszłym roku. Sieć jako przyczynę gorszego wyniku podaje wpływ pandemii koronawirusa na koszty operacyjne.

Cała grupa Jeronimo Martins uzyskała wynik EBITDA na poziomie 309 mln euro w I kw. br. wobec 310 mln euro rok wcześniej. Sprzedaż grupy zwiększyła się o 11 proc. rok do roku, do 4,715 mld euro.

Jeronimo Martins zawiesi otwieranie nowych placówek?

W kwietniu (czyli w pierwszym miesiącu kolejnego kwartału), przy ostrych restrykcjach dotyczących poruszania się osób oraz maksymalnej liczby klientów w sklepie, sprzedaż wzrosła o 6,5 proc. wobec analogicznego miesiąca 2019 r. - czytamy w komunikacie.

Właściciel Biedronki poinformował też, że ze trudno dziś przewidzieć dalszy wpływ pandemii na działalność sieci. Z tego powodu firma rozważa zawieszenie ogłoszonych na początku roku planów dotyczących rozwoju.

Dziś nie jest już pewne, że Portugalczycy zrealizują plan uruchomienia stu kolejnych Biedronek i 50 drogerii Hebe. Nie wiadomo też, co z modernizacją 25 placówek.

Czytaj też: Biedronka idzie za ciosem. Zakupy online wraz z dostawą w każdą niedzielę. W 16 miastach

- Posiadane obecnie informacje każą nam stwierdzić, że pandemia będzie miała wpływ na wszystkie rynki. Jednakże stopień i głębokość tego wpływu będzie zależeć od okresu trwania pandemii i działań zapobiegawczych podejmowanych przez każdy kraj - czytamy w komunikacie Jeronimo Martins.

W I kw. br. sieć Biedronka otworzyła 11 sklepów i zamknęła 3 placówki. Na koniec marca br. sieć Biedronka liczyła 3 010 placówek o łącznej powierzchni 2,03 mln m2.