Paweł Borys, szef Polskiego Funduszu Rozwoju, który dystrybuuje wśród polskich firm 100 mld zł pomocy udzielanej w ramach tarczy antykryzysowej, poinformował o istotnej zmianie.
- Ministerstwo Finansów opracowało korzystną interpretację zasad opodatkowania subwencji finansowej w ramach Tarczy Finansowej PFR - przedsiębiorcy nie zapłacą podatku od uzyskanego finansowania - zakomunikował Borys na Twitterze.
Resort finansów opublikował na swojej stronie komunikat, w którym informuje, że otrzymanie pożyczki w ramach Tarczy Finansowej nie trzeba zaliczać do przychodów. - Wypłata środków przez PFR jest dla przedsiębiorcy neutralna podatkowo. Przedsiębiorca może korzystać z całej kwoty finansowania - zapewnia ministerstwo.
Ponadto podatnicy nie zaliczają do kosztów uzyskania przychodów kwoty zwróconej pożyczki. Tak samo jak wypłata kwoty pożyczki przez PFR, jej zwrot również jest dla przedsiębiorcy neutralny podatkowo.
Sprawa wygląda nieco inaczej w przypadku pożyczek, które zostaną umorzone. Resort finansów przypomina, że wartość umorzonych zobowiązań, w tym z tytułu zaciągniętych pożyczek, obecnie jest zaliczana jako przychód.
Czytaj też: Paweł Borys z PFR dla "GP": Znajdujemy się w największym kryzysie gospodarczym od 100 lat
Możliwość dokonania w 2021 r. częściowego zwolnienia z podatku dokonanych umorzeń analizowana będzie przez Ministerstwo Finansów we współpracy z PFR - czytamy w komunikacie resortu.
Wartość tarczy finansowej wynosi 100 mld zł, jednak ponad połowa tej kwoty może do budżetu wrócić. 40 mld przedsiębiorcy będą bowiem musieli spłacić. Pozostałe 60 proc. ma zostać umorzone, jednak od tej kwoty, wedle dziś obowiązujących przepisów, należny jest podatek. Komunikat Ministerstwa potwierdza, że ze 100 mld zł aż. 51,4 mld zł ma szansę wrócić do budżetu.