Transakcje na rynku nieruchomości w dobie epidemii koronawirusa nie należą do najłatwiejszych. Czy są jednak sposoby, by upatrzone mieszkanie obejrzeć w bezpieczny sposób?
Jarosław Krawczyk, ekspert serwisu OtoDom, gość programu "Studio Biznes", wyjaśnił, że kupić lub sprzedać mieszkanie można, a pomaga w tym nowoczesna technologia.
- Fajną opcją jest wirtualny spacer. On się w tej chwili upowszechnia. W serwisie OtoDom mamy ich 4400, a jeszcze kilka dni temu było ich o połowę mniej. Ilość mieszkań, które można oglądać - przynajmniej wstępnie - nie ruszając się z domu, rośnie lawinowo - stwierdził Krawczyk.
Ekspert OtoDom wyjaśnił, że stosowanie takiej techniki pozwala na wstępną selekcję nieruchomości. - Nawet, gdy już będziemy mogli się poruszać, to te wirtualne spacery z nami pozostaną - stwierdził.
Wirtualne wycieczki powstają przy użyciu sprzętu, który trafił do pośredników. Rozwiązanie jest wygodne zarówno dla kupujących jak i sprzedających. - Zdjęcia czasami przekłamują. Czasami się zdarzało, że tuż po wejściu do jakiegoś mieszkania wiedziałem, że nie jest dla mnie. Dzięki wirtualnemu spacerowi też mogę się tego dowiedzieć - stwierdził Krawczyk wyjaśniając, że wirtualna wycieczka pozwala oszczędzić czas.