LOT od 1 czerwca wznawia loty krajowe. Będą ograniczenia. Miejsca zajmowane "w szachownicę"

LOT od 1 czerwca przywróci ruch pasażerski na niektórych trasach krajowych. Odmrażanie linii lotniczych ma charakter pilotażowy, a podróżni będę musieli liczyć się z pewnymi ograniczeniami. Osoby z gorączką nie będą wpuszczane na pokład.

LOT wznawia loty na części tras krajowych. Podróżni będą mogli podróżować z Warszawy do Gdańska, Krakowa i Poznania. Wejście na pokład będzie jednak wiązało się z koniecznością przestrzegania określonych reguł.

LOT wznawia loty krajowe. Pasażerowie nie usiądą wszędzie

Wznowienie połączeń ma charakter pilotażowy - czytamy w komunikacie przewoźnika. Przez pierwsze dwa tygodnie podróże będą realizowane jedynie "do miast o stabilnej sytuacji epidemicznej".

Podróżni będą zobowiązani do zakrywania ust i nosa - maseczki będą obowiązkowe przez całą podroż. Pasażerów czeka też obowiązkowy pomiar temperatury - wynik powyżej 38 stopni Celsjusza wykluczy z możliwości wejścia na pokład. Na lotniskach zostaną zainstalowane dodatkowe kamery termowizyjne, które będą na bieżąco analizować temperaturę osób przebywających w terminalach.

Niezbędne będzie też zachowanie dystansu społecznego w kabinie - dlatego też pasażerowie będą zajmować miejsca zgodnie z planem szachownicy.

Spore kłopoty branży lotniczej

Przywracanie połączeń lotniczych jest pierwszym krokiem w powrocie do lotniczej normalności. Straty, jakie poniosła branża są jednak gigantyczne. Sebastian Mikosz, były prezes Polskich Linii Lotniczych LOT, przyznał, że w obliczu danych finansowych sytuacja wygląda źle. Według IATA, Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych, spadek przychodów w roku 2020 może wynieść 300 mld dol.

Czytaj też: PLL LOT z poważnymi problemami. Jacek Sasin: Rząd musi pomóc

Jacek Sasin, minister nadzorujący państwowe spółki, przyznał z kolei, że PLL LOT będzie wymagał pomocy od rządu. - LOT dzisiaj przecież nie z własnej winy kompletnie nie zarabia. A koszty stałe muszą być każdego miesiąca ponoszone - wyjaśnił Sasin.

Narodowe linie lotnicze nie wykonują rejsów pasażerskich Od 15 marca. Samoloty PLL LOT wykorzystywane są jedynie do transportu sprzętu medycznego. Dreamlinery LOT-u odpowiadały m.in. za dostarczenie sprzętu z Chin zakupionego przez Dominikę Kulczyk.

Więcej o:
Komentarze (9)
LOT przedstawił wytyczne dla pasażerów. Miejsca zajmowane "w szachownicę" i maseczki
Zaloguj się
  • marian-pazdzioch-syn-jozefa

    Oceniono 2 razy 2

    Już to widzę jak ludzie na długodystansowych lotach trwających kilka czy kilkanaście godzin duszą się w maskach :)

  • adamsky33

    Oceniono 1 raz 1

    a jak jesc i pic?

  • andy04072011

    Oceniono 1 raz 1

    Co to daje. Zadna roznica w szchownice czy z miejscami wolnymi. Zamknieta puszka. Jak ktos chory poleci to zalatwi caly samolot lub wiekszosc - nieodporna. Po co ten cyrk. Pozwala sie latac to niech lataja normalnie i kraje przyjma bomby ekologiczne w imie tego ze "jakos to bedzie". Kto chce ten poleci. Problem nie jest ze poleci ale jak utrzymac kwarantannny? Dla turystow sie nie da. Poza tym co z ubezpieczeniami zdrowotnymi dla turystow w razie koniecznosci pobytu i leczenia w szpitalu?

  • holka_90

    0

    no wiadomo, ze jakies dodatkowe ograniczenia musza byc, ale te loty juz nalezy powoli wznawiac, wiadomo, ze stopniowo sie to robi by bylo bezpieczniej

  • cmok_wawelski

    0

    Dostałem właśnie ofertę z serwisu tanich ofert:
    R/T JFK-WAW w listopadzie 414USD (ale bagaz na okret z miesiac wczesniej)

    Prosta zasada ekonomiczna linii lotniczych na calym swiecie to 3/4 zapelnienia = na zero.
    A wiec 'siedzenia w kratke' raczej nie gwarantuja oplacalnosci tego pomyslu.

    Zysk linii to rozne dodatkowe oplaty, biznes klasa i wszystko co powyzej 3/4 zapelnienia. Dlatego zwykle czym blizej daty odlotu - tym drozsze bilety.
    Musialem kiedys kupic bilet 'z dnia na dzien' z JFK do WAW (pogrzeb) i Lufthansa skasowala mnie 3500 USD za krzeselko w economy. Kilka tyg. wczesniej za na sam lot za tyle kupilbym bilety dla 4-ch osob.

  • kac

    Oceniono 4 razy 0

    Śmiech... trzeba być totalnym ignorantem w sprawach własnego zdrowia i życia, żeby w obecnej chwili lecieć samolotem... i to na takich zasadach. Serio, co da siedzenie w szachownicy, gdy jest się zamkniętym przez x godzin z innymi w metalowej puszce z zamkniętym obiegiem powietrza...

  • cmok_wawelski

    Oceniono 1 raz -1

    Czy lotniska i linie nie moga oferowac testowania przed lotem? Owszem, trzeba byloby przyjechac na lotnisko w poludnie na wieczorny lot i siedziec daleko od innych ludzi ale jest to jakies (niechby tymczasowe) rozwiazanie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX