"Uprzejmie informujemy, że nie został zniesiony obowiązek płacenia abonamentu RTV. W dalszym ciągu obowiązuje ustawa o opłatach abonamentowych z 2005 r. w celu umożliwienia realizacji misji publicznej przez jednostki publicznej radiofonii i telewizji" - czytamy w komunikacie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Komunikat KRRiT można potraktować jako pokłosie wypowiedzi wicepremiera Jacka Sasina. Minister aktywów państwowych zapowiedział w ubiegłym tygodniu, że w związku z panującą epidemią Poczta Polska nie będzie ścigać osób, które zalegają z opłatami za abonament RTV.
Słowa Sasina okazały się o tyle problematyczne, że nie mają one żadnej mocy prawnej. Poczta Polska wystosowała nawet komunikat, w którym przypomniała, że na podstawie ustawy z 21 kwietnia 2005 roku o opłatach abonamentowych musi ścigać za niepłacenie abonamentu RTV. Poczta poprosiła jednak KRRiT oraz resort finansów o "umożliwienie wykonania intencji" ministra Sasina.
Abonament RTV to obowiązkowa opłata dla wszystkich posiadających w domu telewizor bądź radio. Z obowiązku zwolnieni są m.in. emeryci. Standardowa wysokość abonamentu to 7 zł, jeśli w domu jest tylko radio lub 22 zł, jeśli jest sam telewizor lub oba urządzenia. Opłata jest mniejsza, jeśli zdecydujemy się z góry zapłacić za dłuższe okresy.
Opłatę tę regularnie wnosi jednak zaledwie milion Polaków. Z tego powodu pracownicy Poczty Polskiej przeprowadzają kontrole, by wykryć, kto uchyla się od obowiązku opłacania abonamentu.
>>> Czytaj też: Ruszyły kontrole opłacania abonamentu RTV. Czy musisz wpuścić kontrolujących do domu?