Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny w kwietniu wszczął postępowanie, którego celem była weryfikacja czy największe sieci handlowe i producenci spożywczy nie odwlekają zapłaty dostawcom ponad ustalony termin, lub czy nie wprowadzają niekorzystnych warunków handlowych. Tym samym - czy nie wykorzystują swojej przewagi kontraktowej.
Postępowaniem było objętych sto podmiotów. Były to największe sieci handlowe oraz producenci spożywczy, w tym podmioty z branży mięsnej, mleczarskiej, przetwórstwa zbóż, warzyw i owoców, poinformował UOKiK w komunikacie.
- Zauważyliśmy, że sieci handlowe stosują praktyki, które mogą być niekorzystne dla dostawców – chodzi o np. kwestionowanie faktur czy narzucanie polityki cenowej. Sprawdziliśmy w postępowaniach wyjaśniających, czy mogło dojść do narzucania przez dużych graczy niekorzystnych warunków handlowych dostawcom – wątpliwości były rozstrzygane zgodnie z zaleceniami UOKiK. Ponadto po wezwaniach Urzędu sieci dokonały zaległych płatności w łącznej wysokości 575 mln złotych - poinformował prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Ponadto Prezes Urzędu wszczął postępowania wyjaśniające wobec sieci handlowych, które miały największe zaległości w spłacie faktur za dostawy produktów i - mimo wezwania ze strony UOKiK - odmawiały ich uregulowania. Jak wskazuje UOKiK, są to: Auchan Polska, Eurocash, Makro Cash and Carry Polska, SCA Intermarche.
- Nie wszyscy przedsiębiorcy wypłacili zaległe pieniądze kontrahentom czy usunęli kwestionowane przez nas zapisy. Względem Auchan Polska, Eurocash, Makro Cash and Carry Polska, SCA Intermarche przeprowadzimy postępowanie z zakresu nieuczciwego wykorzystania przewagi kontraktowej – przedsiębiorcom tym grożą sankcje finansowe w wysokości do 3 proc. ich rocznego obrotu – dodaje Tomasz Chróstny.
Poprosiliśmy o komentarz Auchan i Makro. Czekamy na oświadczenia sieci handlowych.