Dostałeś dofinansowanie do cen prądu? Musisz odprowadzić podatek. Skarbówka zmienia zdanie

Skarbówka zmieniła interpretację przepisów w sprawie dofinansowania w związku ze wzrostem cen prądu. Fiskus jednak wymaga odprowadzenia 19 proc. podatku od świadczenia. Wcześniej uznano, że jest to zbędne.

Część przedsiębiorców skorzystała niedawno z dofinansowania do cen prądu. Celem wprowadzenia świadczenia było zlikwidowanie negatywnych skutków rosnących kosztów energii elektrycznej. Jeszcze w kwietniu tego roku skarbówka stała na stanowisku, że od dofinansowania nie trzeba odprowadzać podatku. Interpretacje korzystne dla podatników zniknęły jednak z bazy, a przedsiębiorcy długo nie wiedzieli, jak zostanie ostatecznie rozwiązana sprawa, donosi "Rzeczpospolita". 

Od dofinansowania do cen prądu trzeba jednak odprowadzić podatek

Skarbówka rozstrzygała problem spółki z branży piekarniczej, która po otrzymaniu dofinansowania chciała upewnić się, że nie trzeba od tej kwoty zakwalifikowanej jako de minimis (pomoc publiczna udzielana małym i średnim przedsiębiorcom, która nie musi być zgłaszana do Komisji Europejskiej), odprowadzać podatku. Fiskus jednak zmienił zdanie i według najnowszej interpretacji świadczenie rozpatruje jako przychód. W związku z tym od dofinansowania do cen prądu trzeba zapłacić 19 proc. daniny. 

Zobacz wideo Porażające ceny prądu. Rząd obiecuje, a Polacy i tak zapłacą dużo więcej. Nie tylko w rachunkach

Jak podaje "Rz", zgodnie art. 12 ust. 4 ustawy o CIT do przychodów nie zalicza się nieodpłatnych lub częściowo nieodpłatnych świadczeń finansowanych lub współfinansowanych ze środków budżetu państwa w ramach programów rządowych. A taki programem były dofinansowania do cen prądu. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej  uważa jednak, że w powyższej ustawie nie ma przepisów, które wykluczają dofinansowania z obowiązku odprowadzenia podatku i należy uznać je za przychód podatkowy w rozumieniu art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy o CIT. Eksperci "Rz" uważają taką interpretację za absurdalną. 

Ceny prądu wzrosną w przyszłym roku

Od początku nowego roku ceny prądu wzrosną, ze względu na wprowadzenie opłaty mocowej. Za każdą zużytą megawatogodzinę będzie trzeba dopłacić 45 zł. Jeśli w życie wejdą przepisy z porozumienia górników z rządem, to mogą czekać nas kolejne podwyżki cen energii elektrycznej, ze względu na planowanie zniesienie obliga na handel energią elektryczną na giełdzie towarów.