NBP zmienia prognozy gospodarcze dla Polski. Odbicie dopiero w 2022 roku

NBP szacuje, że spadek PKB sięgnie w tym roku 3,5 proc. Po przeciętnym 2021 roku ze wzrostem na poziomie 3,1 proc. odbicie nastąpi dopiero w 2022 roku, kiedy to PKB ma wzrosnąć o 5,7 proc.

Od września Polska zmaga się z drugą falą pandemii. Podobnie jak miało to miejsce w marcu bieżącego roku, rząd zdecydował się wprowadzić obostrzenia w celu zahamowania rozprzestrzeniania się koronawirusa. Część z nich okazała się poważnym ciosem dla niektórych branż i wpłynęła na wyniki całej gospodarki

Zobacz wideo Dr Artur Zaczyński gościem Porannej rozmowy Gazeta.pl (17.11)

NBP szacuje, że odbicie przyjdzie w 2021 roku 

W efekcie Narodowy Bank Polski zrewidował prognozy dotyczące odbicia gospodarki. Zgodnie z najnowszym szacunkiem przedstawionym w "Raporcie o inflacji" w tym roku spadek PKB sięgnie 3,5 proc., następnie będziemy mieli wzrost gospodarczy na poziomie 3,1 proc. w 2021 roku i 5,7 proc. w 2022 roku.

Zdjęcie ilustracyjneMiał być lockdown, możliwe odmrożenie. "Liczba zakażeń musi spadać"

W lipcowym raporcie NBP szacował, że w 2020 roku polska gospodarka skurczy się o 5,4 proc., ale w odbicie zaliczy już w 2021 roku (4,9 proc.). W 2022 roku wzrost był szacowany na zaledwie 3,7 proc. 

NBP spodziewa się powrotu obostrzeń i okresowych wzrostów zakażeń

NBP szacuje, że ożywienie gospodarcze w latach 2021-2022 będzie efektem powolnej normalizacji sytuacji epidemicznej w kraju. Stosunkowo niskie tempo wzrostu w najbliższych latach wynika ze znacznej skali spadku aktywności gospodarczej w bieżącym roku. Bank zakłada również wprowadzenie kolejnych czasowych zamrożeń w niektórych sektorach, które w negatywny sposób wpłyną na poprawę sytuacji gospodarczej.

Tempo odbudowy krajowej aktywności gospodarczej będą ograniczać prawdopodobnie powracające wzrosty zakażeń skutkujące ponownym wprowadzeniem czasowych ograniczeń w funkcjonowaniu gospodarki oraz odsunięciem w czasie znoszenia obowiązujących obostrzeń epidemicznych.

- czytamy w "Raporcie o inflacji".

KorbielówCzy tej zimy pojedziemy na narty? Rząd może zablokować start sezonu

NBP zastrzega także, że głównym ryzykiem dla realizacji powyższego scenariusza będzie ostrzejszy niż zakładano przebieg pandemii koronawirusa. Zgodnie z nim całkowite opanowanie jej będzie niemożliwe w horyzoncie projekcji (czyli do 2022 roku) ze względu na brak skutecznych metod walki z COVID-19.