Polskie miasta ogarnie ciemność. Samorządy wyłączą światła na znak protestu

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski wraz z przedstawicielami organizacji samorządowych przygotowuje stanowisko w sprawie budżetu UE i praworządności. Polskie miasta chcą oprotestować blokowanie budżetu UE przez Polskę. W tym celu planują wyłączyć światła na ulicach.

Unia Europejska powiąże środki finansowe z mechanizmem praworządności. Sprzeciwiają się temu Polska i Węgry, oba kraje nie mają jednak formalnej możliwości zablokowania rozporządzenia. By wymusić odrzucenie projektu, zarówno Polska, jak i Węgry, mają zamiar blokować uchwalenie wieloletnich ram finansowych, czyli budżetu UE na lata 2021-2027. Oba państwa mają taką możliwość, gdyż przyjęcie budżetu musi być jednomyślne.

Premier Mateusz Morawiecki na sejmowej mównicy. Warszawa, 27 października 2020Morawiecki w Sejmie przyrównał praworządność do "pałki propagandowej" z PRL

Taki ruch pozbawi jednak polskie samorządy setek miliardów złotych. W związku z tym mają one zamiar dać wyraz swojemu sprzeciwowi wobec blokowania budżetu UE. 

Zdjęcie ilustracyjnePrzedsiębiorcy o blokowaniu budżetu UE przez Polskę: stracimy dostęp do 260 mld zł

Polskie samorządy szykują stanowisko w sprawie praworządności

24 listopada odbyła się wspólna konferencja samorządowców w sprawie zapowiadanego przez rząd weta wobec budżetu UE. Uczestniczyli w niej m.in. prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski oraz prezydent Sopotu i członek zarządu Związku Miast Polskich Jacek Karnowski. 

Na spotkaniu obecna była także burmistrz Wołomina Elżbieta Radwan, które przypominała, że to małe gminy najbardziej potrzebują środków z UE. Wskazała, że dzięki unijnym środkom na poprawę edukacji o wartości 4 mln zł, szkoły w gminie Wołomin radzą sobie lepiej z pandemią niż inne. Radwan wyliczała dalej, że w ciągu sześciu lat jej kadencji, udało się jej pozyskać 70 mln zł i nie wyobraża sobie, że mieszkańcy Wołomina zostaną pozbawieni kolejnych takich środków. 

Samorząd wołomiński przygotowuje się do planów wprowadzenia niskiej emisji, do przystosowania do zmian klimatycznych. Nam nie trzeba na siłę pomagać, nam trzeba pozwolić działać

- stwierdziła burmistrz Wołomina.

Rafał Trzaskowski zwracał uwagę, że walka z epidemią będzie trudna bez unijnych środków, a Polska nie będzie konkurencyjna na tle innych państw. 

Jeżeli mamy sobie radzić z epidemią i z recesją to wszystkie samorządy w Polsce potrzebują pieniędzy. Musimy inwestować pieniądze. Potrzebne są nowe fundusze tak, żeby to wyjście z recesji było jak najbardziej szybkie

- mówił Trzaskowski. Zapowiedział, że wszystkie korporacje, które są reprezentowane na konferencji, Związek Miast Polskich, Unia Metropolii Polski czy Ruch Wspólna Polska opracowują wspólne stanowisko, które będzie mogło podpisać jak najwięcej samorządów. 

Zobacz wideo Tracz: Nie ma wyboru czy ważniejsza jest praworządność, czy klimat

Miasta wyłączą światła w ramach protestu

Trzaskowski zapowiedział także, że głos sprzeciwu będzie dobrze słyszalny.

Będziemy dbali o to, by ten głos samorządów był w całej Europie słyszalny, żeby wszyscy wiedzieli, że jest stanowisko inne niż rządu, że jest stanowisko większości z nas, którzy popierają zakończenie negocjacji budżetowych i zadbanie o to, by te nowe instrumenty mogły funkcjonować

- powiedział prezydent Warszawy. Jacek Karnowski zapowiedział, że polskie miasta będą protestowały 1 grudnia. 

1 grudnia zaczniemy akcję protestacyjną przeciwko wetu Polski wobec środków unijnych. W części miast wyłączymy o 17 światła na godzinę, żeby pokazać, że bez środków zostaje nam ciemność

- mówił prezydent Sopotu.

Więcej o: