Od kilku tygodni najważniejsi oficjele polskiego rządu namawiają ozdrowieńców po COVID-19 do oddawania osocza. Wśród nich znalazł się prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu zapowiedział kilka tygodni temu pakiet dodatków, które mają zachęcić do dawstwa osocza. Zapowiadane przepisy ujęto w kolejne tarczy antykryzysowej, która jest po pierwszym czytaniu w sejmie.
We wtorek posłowie z sejmowej Komisji Finansów zaczęli kolejne poprawki w przepisach antykryzysowych, informuje "Rzeczpospolita". Projekt liczy z autopoprawką ponad 170 stron, głównie technicznych i szczegółowych zmian. Wśród nich przewidziano korzyści dla ozdrowieńców oddających osocze.
Zamiast standardowego jednego dnia wolnego, takie osoby będą mogły liczyć na dwa dni odpoczynku, jeśli są zatrudnienie na etacie. Dotyczy to także dawców krwi. Według szacunków rządu z tego uprawnienia w nadchodzących tygodniach może skorzystać nawet 100 tys. osób.
Kolejną korzyścią dla dawców krwi i osocza, będzie zniżka 33 proc. na przejazdy koleją w 1 i 2 klasie oraz autobusami w komunikacji zwykłe i przyspieszonej. Rabatu będzie można użyć trzykrotnie. W ten sposób ma zostać ułatwiony dojazd do punktów poboru krwi. Z tej zmiany może skorzystać ok. 5 tys. osób.
Jak wskazuje "Rz", najprawdopodobniej koszty dodatkowego pełnopłatnego dnia wolnego poniosą pracodawcy. W projekcie przepisów nie przewidziano dla nich refundacji.
Przedsiębiorcy w związku z tym chcą, by rząd za nowe płatne dni wolne rozważył skrócenie trwania kwarantanny. Ta obecnie jest wydłużana o tydzień osobom, których współlokatorzy są zakażeni koronawirusem.