Nietypowy ruch Japonii. Sprzedaje złoto, by pokryć dziurę w budżecie

Rząd Japonii zdecydował się na bardzo rzadki krok. Sprzedał 80 ton złota menniczego, by sfinansować część z pakietu stymulacyjnego przygotowanego na czas pandemii.

Cała operacja nie była prostą sprzedażą złota przechowywanego gdzieś w rządowym skarbcu. Nie wchodząc w detale, sprzedającym był jeden z działów ministerstwa finansów Japonii, a kupującym inny. W cała operację zaangażowany był również Bank Japonii i dzięki niej udało się pozyskać 500 mld jenów - około 4,84 mld dol.

PodatkiLSE: Niskie podatki dla najbogatszych nie wpływają pozytywnie na gospodarkę

Japonia sprzedała złoto

Te pieniądze pójdą na sfinansowanie nowego funduszu mającego na celu pobudzenie badań i rozwoju na uniwersytetach - to relatywnie niewielka część ogromnego pakietu stymulacyjnego przygotowanego na czas pandemii o łącznej wartości aż 700 mld dol.

Sprzedaż złota w celu pokrycia wydatków rządowych wyraźnie pokazuje, że japoński rząd został zmuszony do nietypowych działań, by zarządzać coraz bardziej napiętym budżetem i rekordowym długiem publicznym.

Rośnie dług Japonii 

Japonia już jest najbardziej zadłużonym krajem z wysoko rozwiniętych. Wartość jej długu sięga już niemal dwukrotności PKB i wysokości 5 bln dol. Zadłużenie Kraju Kwitnącej Wiśni cały czas przy tym rośnie, co szczególnie widoczne było ostatnio w trakcie prezentacji nowego budżetu państwa, który ma obowiązywać od kwietnia przyszłego roku.

Jego projekt ujawniono w połowie grudnia. Ma to być największy budżet w historii Japonii o wartości przekraczającej bilion dolarów - dokładnie 106,6 bln jenów. Przedstawiono go tydzień po tym, jak przyjęto do realizacji specjalny dodatkowy pakiet stymulacyjny - trzeci już w tym roku. Łącznie w ciągu 15 miesięcy Japonia przez to planuje wydać 176 bln jenów - 1,7 razy więcej niż pierwotnie planowano w pierwszym planie przyszłorocznego budżetu.

Samolot  transportowy - zdjęcie ilustracyjneSamoloty już nie pasażerskie. Największy w historii boom na przeróbki

By pokryć tak ogromne wydatki japoński rząd zamierza między innymi zaciągnięcie nowych pożyczek na rekordową kwotę 112 bln jenów.

Bardzo duże zadłużenie Japonii widać też w coraz większych kosztach jego obsługi. Te w nowym budżecie mają sięgnąć aż niecałych 24 bln jenów.

Zobacz wideo Arktyczny lód umiera, stężenie CO2 jest rekordowe. Klimat wszedł do wielkiej polityki. "Tabelka w excelu przekonuje"