NBP o dobrowolnych emeryturach dożywotnich: ich brak naraża przyszłych emerytów

Narodowy Bank Polski chce upowszechnienia tzw. rent dożywotnich jako sposobu wypłaty dobrowolnych oszczędności emerytalnych. Nie uczestniczy ani nie prowadzi jednak działań w tym kierunku.

Jak pisaliśmy niedawno na Gazeta.pl, Narodowy Bank Polski zwraca uwagę - nie pierwszy zresztą raz - na lukę w polskim systemie emerytalnym. Chodzi o to, że właściwie nie ma na rynku tzw. rent dożywotnich, wypłacanych ze zgromadzonych oszczędności np. na IKE, IKZE, PPE czy PPK czy po prostu środków zgromadzonych w trakcie kariery zawodowej. 

W największym skrócie - chodzi o rozwiązanie, w którym np. 65-latek mógłby przyjść do towarzystwa ubezpieczeniowego (czy innej instytucji) z kwotą np. 200 tys. zł i powiedzieć "proszę mi ten kapitał rozłożyć na dożywotnie, comiesięczne świadczenia". W ten sposób emeryt niejako "zabezpieczyłby" się na wypadek, gdyby żył ponadprzeciętnie długo - bo świadczenie miałby wypłacane do końca życia nawet, gdyby wpłacony kapitał został już wyczerpany.

Brak możliwości otrzymania świadczenia emerytalnego w formie emerytury dożywotniej naraża przyszłych emerytów na brak odpowiedniego zabezpieczenia finansowego, gdyż wiąże się ze spadkiem dochodów w późnym wieku, a takie zabezpieczenie jest podstawowym celem systemów emerytalnych

- przekonuje NBP w odpowiedzi na nasze pytania. 

Szef NBP Adam Glapiński i premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji na temat 'tarczy finansowej' dla firm, 8 kwietnia 2020 r.NBP wskazuje na lukę w emeryturach. Ma nowy pomysł. Ekspert: Temat jest jak yeti

Pomysł, ale nic więcej

Problem tylko w tym, że ubezpieczyciele nie palą się do załatania wskazywanej przez NBP luki. Przekonują, że to rozwiązanie trudne i w obecnych warunkach nie byłoby dla klientów szczególnie atrakcyjne.

Jednocześnie nie czują presji ze strony Polaków, bo - według badania Polskiej Izby Ubezpieczeń i jej odpowiedniczek z Europy - jesteśmy jedną z najbardziej nieprzychylnych nacji wobec rent dożywotnich. - Klienci raczej skłaniają się ku rozwiązaniom, w których jednorazowe świadczenie jest wyższe - mówi nam Piotr Wrzesiński, ekspert Polskiej Izby Ubezpieczeń.

W większości krajów europejskich taki produkt stanowi standardową formę świadczenia emerytalnego w fazie wypłat

- odpowiada nam Narodowy Bank Polski.

Zresztą sam NBP ogranicza się raczej wyłącznie do wskazania palcem luki w przepisach. Przyznaje, że "nie uczestniczy w pracach, które miałyby na celu stworzenie odpowiednich rozwiązań prawnych we wspomnianym zakresie". Ogólnikowo odpowiada też na nasze pytanie o to, czy ma konkretny pomysł na renty dożywotnie - jak wprowadzić je do polskiego systemu, aby było atrakcyjne dla wszystkich uczestników rynku (klientów i dostawców takich rozwiązań).

Istotne jest, aby poszukiwać rozwiązań, które będą zapewniały realność świadczeń emerytalnych oraz ograniczały koszty funkcjonowania systemu, w tym w szczególności niski poziom opłat ponoszonych przez jego uczestników

- czytamy w odpowiedzi NBP.

Temat rent dożywotnich odżył w ostatnich tygodniach właśnie za sprawą Narodowego Banku Polskiego i jego opinii o potrzebie wprowadzenia takiego rozwiązania na polski rynek (NBP opinię tę zawarł w swoich uwagach do projektu ustawy o ogólnoeuropejskich indywidualnych produktach emerytalnych). Jednak brak konkretów co do szczegółów rozwiązania nawet ze strony wskazującego na opisywaną lukę banku centralnego nie wieszczy rychłych zmian w tym temacie. 

Adam Glapiński, prezes NBP.NBP chce by emerytury były wypłacane w formie dożywotniej renty

Zobacz wideo Ujemne stopy procentowe w Polsce? „Możemy zniszczyć wartość pieniądza”
Więcej o: