Polacy nie są zadowoleni z zarobków. Jednak 30 proc. zatrudnionych nigdy nie zwróciło się o podwyżkę

Większość Polaków nie jest zadowolona z poziomu swoich zarobków. Jeśli jednak dochodzi do momentu rozmowy na temat podwyżki wynagrodzenia, zaczynamy nabierać wody w usta. Rozwiązaniem tego problemu mogłoby być przedstawienie przejrzystych warunków już na etapie rekrutacji.

Niespełna jedna trzecia Polaków wyraża zadowolenie z otrzymywanego wynagrodzenia - wynika z badania Pracuj.pl, cytowanego przez portal Money.pl. Większość zatrudnionych nie przepada za rozmowami o pieniądzach, ale z drugiej strony zależy im na znajomości stawek, jakie są oferowane przez pracodawców.

."Urzędniczka zniszczyła nam życie". Przedsiębiorcy apelują do "oprawców"

Polacy motywowani pieniędzmi przy wyborze pracy

Zgodnie z treścią raportu, Polacy chcieliby zarabiać więcej i fakt ten jest główną motywacją do poszukiwania nowego miejsca zatrudnienia. Choć benefity są dla nich ważne, to znacznie bardziej wolą otrzymywać więcej pieniędzy, nawet jeśli - w przeliczeniu - byłoby ich mniej niż wartość pozapłacowego świadczenia.

Wspominając o miejscu pracy, Polacy często mówią o znaczeniu relacji, wpływie firmy na otoczenie, możliwościach rozwoju, a w obecnych czasach - o poziomie bezpieczeństwa zatrudnienia. Mimo to, właśnie wynagrodzenie stanowi dla nich najważniejszą kwestię na liście priorytetów, które biorą pod uwagę przy wyborze pracodawcy.

Zobacz wideo Skąd się biorą dysproporcje w wynagrodzeniach?

Jedna trzecia Polaków nigdy nie starała się o podwyżkę

Zgodnie z wynikami badania, zaledwie 28 proc. badanych przyznało się do dzielenia się informacjami na temat swoich zarobków z innymi. Co więcej, mają oni również kłopot z przeprowadzaniem rozmów na temat negocjowania warunków pracy i wysokości pensji. Niewiele ponad jedna trzecia badanych deklarowała, że takie rozmowy nie są dla nich problemem. W efekcie 45 proc. ankietowanych starało się o podwyżkę w 2020 roku, a 32 proc. nie robiło tego nigdy.

Rachunki za prąd wzrosną. Zapłacimy prawie 700 złotych więcejRachunki za prąd wzrosną. Zapłacimy prawie 700 złotych więcej

Tylko połowa zatrudnionych badanych oświadczyła, że system wynagrodzeń w ich miejscu pracy jest jasny i zrozumiały. Blisko co czwarty (23 proc.) nie zgodził się z tym stwierdzeniem, a 27 proc. nie miało w tej kwestii żadnego zdania.

Więcej o: