Ekspert od cyberbezpieczeństwa stracił portfel. 60 prób zapłaty kartą lub wzięcia kredytu

Utrata dokumentów i kart kredytowych może okazać się fatalna w skutkach. Przekonał się o tym ekspert od cyberbezpieczeństwa. Ktoś podjął w jego imieniu kilkadziesiąt prób wypłaty pieniędzy lub zaciągnięcia zobowiązań finansowych. Teraz okradziony z dokumentów radzi, co robić w takich sytuacjach.
Stracił dokumenty, ktoś próbował je wykorzystać
Fot. M.Kawecki/Hloom Templates (Flickr CC 3.0)
Zobacz wideo PIT 2020. Jak skorzystać z nowych ulg związanych z pandemią?

Dr Maciej Kawecki, dziekan Wyższej Szkoły Bankowej w Warszawie, ekspert od cyberbezpieczeństwa i ochrony danych osobowych, opisał niemiły incydent związany z utratą dokumentów. "Ukradli mi karty, paszport, dowód. Słowem wszystko" - napisał na Twitterze. Szybko okazało się, że ktoś próbował wykorzystać skradzione przedmioty.

Ekspert od cyberbezpieczeństwa: Ponad 60 prób wykorzystania zastrzeżonej karty

Dr Kawecki na szczęście zdążył skontaktować się z bankiem. Okazało się to trafną decyzją. "To, do czego mogę zachęcić, to by przy kradzieży jakichkolwiek dokumentów w pierwszej kolejności zastrzegać karty kredytowe. W moim przypadku bank informował mnie ponad 60 razy o próbach wykorzystania zastrzeżonej karty. To pokazuje ogromną determinację sprawcy" - poinformował w komentarzu przesłanym do redakcji next.gazeta.pl.

Ekspert sięgnął też po drugie rozwiązanie, które utrudnia zaciągnięcie zobowiązań finansowych z wykorzystaniem skradzionych dokumentów. Chodzi o specjalny alert, który ostrzega, kiedy ktoś podaje w banku lub instytucji pożyczkowej nasze dane, starając się o kredyt, lub pożyczkę. 

Stracił dokumenty. Ktoś próbował wziąć na niego 23 tys. zł pożyczki

I w tym wypadku decyzja okazała się słuszna. "Otrzymałem alert, że M. Kawecki złożył wniosek o pożyczkę w wysokości 23 tys. zł" - napisał poszkodowany. 

"Mamy prawo wiedzieć o każdym przypadku próby weryfikacji naszej zdolności kredytowej przez instytucję finansową. Jeżeli nie składaliśmy wniosku kredytowego, wiemy, że ktoś próbuje ukraść naszą tożsamość i wypełniając wniosek się pod nas podszywał" - napisał ekspert. "Dopiero gdy podejmiemy te dwie czynności niezwłocznie - po pozyskaniu informacji o kradzieży - informujmy policję" - radzi.

Więcej o: