Spada zainteresowanie szczepionkami. 20 proc. Polaków wcale nie chce się szczepić przeciwko COVID-19

Rośnie dostępność szczepionek, ale zainteresowanie nimi spada. W lutym chęć przyjęcia preparatu przeciwko COVID-19 deklarowało 70 proc. Polaków. Dziś odsetek ten spadł do ok. 50 proc. Jaki preparat najchętniej wybraliby ankietowani, a któremu nie ufają?

Jaki stosunek do szczepionek przeciwko COVID-19 mają Polacy? Z badania SW Research opracowanego dla "Rzeczpospolitej" wynika, że największy odsetek badanych wybrałoby preparat firmy Pfizer. Taką odpowiedź wskazało 34,5 proc. ankietowanych. 

Pozostałe wnioski wynikające z badania nie są dość optymistyczne. Drugą najpopularniejszą odpowiedzią, którą wskazało niemal 20 proc. badanych, jest "nie zamierzam się szczepić przeciwko COVID". Nieco ponad 17 proc. nie wie z kolei, jakiego wyboru dokonać. 

Zobacz wideo Szczepienia poza kolejnością w Rzeszowie? NFZ wszczyna postępowanie wyjaśniające

15 proc. ankietowanych wybrałoby szczepionkę Johnson&Johnson, 8,2 proc. medykament Moderny. Najniższy odsetek wśród badanych uzyskał produkt firmy AstraZeneca. Wskazało go 4,9 proc. Polaków. 

Czy mogę się rejestrować na szczepienie przeciwko COVID-19? Teraz sprawdzisz to onlineZmiany w szczepieniach. Sprawdź online, czy możesz się zarejestrować

Odsetek Polaków, którzy chcą się zaszczepić, spada

Z badań przeprowadzonych przez UCE Research i Syno Poland dla "Gazety Wyborczej" w marcu wynika, że chęć zaszczepienia się zadeklarowało 52 proc. Polaków. To wynik gorszy, niż w styczniu, bo wówczas gotowość przyjęcia preparatu wyrażało 70 proc. 

I w tym badaniu największym zaufaniem respondentów cieszy się szczepionka Pfizera. Ufa jej 29,5 proc. ankietowanych. 29,1 proc. badanych wskazało, że "ciężko powiedzieć". Dla 15 proc. osób rodzaj szczepionki nie ma znaczenia. Johnson&Johnson wskazało 11,3 proc. ankietowanych, Modernę 8,8, a wyrób firmy AstraZeneca 3,4 proc. 

Niżej znalazły się też preparaty, które obecnie nie są dopuszczone do obrotu w UE - Sputnik (1,9 proc.) i szczepionki chińskie (1 proc.). 

Kto chce się szczepić? Wiek ma znaczenie

Z badań CBOS przeprowadzonych w marcu wynika, że stosunek do szczepionek zmienia się z wiekiem. Generalnie osoby starsze są przychylnie nastawione do szczepień. Najrzadziej chęć zaszczepienia się deklarują najmłodsi ankietowani, w wieku 18-24 lata. Największy udział deklarujących zamiar zaszczepienia się zarejestrowano wśród badanych w wieku 55-64 lata (75 proc.), wśród starszych - w wieku 65 lat i więcej odsetek ten jest mniejszy (61 proc.).

W najbliższych tygodniach do Polski ma trafić ok. 1,3 mln szczepionek. W poniedziałek 12 kwietnia została otwarta rejestracja dla kolejnego rocznika - osób urodzonych w roku 1962. W kolejnych dniach rejestrować będą mogli się młodsi, urodzeniu w roku 1963, 1964, 1965 etc. 

Prof. Leszczyński: Relatywnie wysoki poziom ubóstwa wśród dzieci był hańbą III RP. PiS to zmieniło"Relatywnie wysoki poziom ubóstwa wśród dzieci był hańbą III RP. PiS to zmieniło"