Jak idą szczepienia w Polsce? Ten powiat może być wzorem. 70 proc. osób przyjęło chociaż jedną dawkę

Szczepienia przeciwko COVID-19 w Polsce nie posuwają się w sposób jednolity. W niektórych regionach sięgają zaledwie kilku procent, w innych kilkudziesięciu. Zaledwie kilka regionów przekracza wskaźnik 40-50 proc.

Szczepienia przeciwko COVID-19 to jedna z najważniejszych "broni" jaką dysponujemy przeciwko pandemii. Jak informuje Ministerstwo Zdrowia, do tej pory wykonano w Polsce 7 970 164 szczepień (z czego 5 832 860 dotyczy pierwszej dawki). 

.Jesienny koszmar powrócił. Fala zgonów znów przetacza się przez Polskę

Zobacz wideo Restrykcje przedłużone z wyjątkami. Dzieci będą mogły wrócić do przedszkoli

Jak postępują szczepienia w poszczególnych regionach kraju? Poziom jest zróżnicowany - sięga bowiem od zaledwie 6,5 do aż 70 proc - wynika z analiz Michała Rogalskiego i Piotra Tarnowskiego, ekspertów zajmujących się tworzeniem baz dotyczących koronawirusa. Najwyższą z wartości osiągnął powiat aleksandrowski w woj. kujawsko-pomorskim. Wartość dotyczy szczepień wykonanych zarówno w samym mieście, jak i całym powiecie.

Skąd te różnice? Ekspert: Niektóre punkty szczepień są lepiej zorganizowane

Piotr Tarnowski, który przygotował wizualizację obrazującą postęp szczepień, przyznaje w rozmowie z Gazeta.pl, że różnice w części mogą wynikać ze sposobu organizacji. - Są punkty w Polsce, które z zadaniami radzą sobie lepiej - wyjaśnił. 

Poziom wyszczepienia pierwszą dawką wynosi tu 51 proc., a dwoma 19 proc. I tu ważne zastrzeżenie - wykonanie szczepienia w danym powiecie nie oznacza, że zaszczepił się mieszkaniec tego powiatu. Odnosi się do wszystkich poruszanych tu statystyk. 

W całej Polsce równie wysokiego poziomu szczepień nie osiągnął żaden region. Nieco niższy, wynoszący 50,3 proc. wykazują Katowice (woj. śląskie), a także Wałbrzych (46,1 proc.) i Rzeszów (43,5 proc.). Podobny poziom odnotowano w powiecie nidzickim (40 proc.).

Wiele powiatów z niskim wskaźnikiem szczepień

I chociaż na mapie nie brakuje "średniaków", gdzie liczba szczepień wynosi ponad 30 proc., to jednak w wielu regionach kraju ich liczba nie jest wysoka. W powiecie polkowickim (większym do aleksandrowskiego), poziom wyszczepień jest najniższy w kraju i wynosi 6,5 proc.

Podobny poziom osiągnęły powiaty wągrowiecki (6,9 proc.), pszczyński (7,5 proc.), czy jarosławski (8,3 proc.). Trudno znaleźć w tym wypadku klucz geograficzny, bo każdy z tych regionów znajduje się w innym województwie. 

Minister zdrowia o "potrzebnym przyspieszeniu"

Minister zdrowia Adam Niedzielski przyznał w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że program szczepień w odniesieniu do niektórych grup wiekowych "wymaga przyspieszenia". - W tej chwili mamy wyszczepionych około 40 proc. osób w grupie 60+. Żeby mówić o odważniejszym luzowaniu obostrzeń, powinno to być powyżej 70 proc. - wyjaśnił. - Jeżeli będziemy mieli do czynienia z dużym zaszczepieniem największej grupy ryzyka, da nam to przestrzeń do luzowania restrykcji - dodał.

Polska w zestawieniu liczby podanych dawek na 100 osób zaszczepionych została wyprzedzona przez wiele europejskich krajów. Współczynnik wynosi u nas 20,57 (stan na 12 kwietnia), wyższy jest m.in. we Francji (21,33), Grecji (21,36), Słowacji (21,41), Irlandii (21,54), Belgii (21,6), Portugalii (21,6), Słowenii (21,98), Włoszech (21,98), Finlandii (22,19), Niemczech (22,30), Danii (23,0), Hiszpanii (23,0), Austrii (23,9), na Litwie (25,0), w Estonii (25,1), na Węgrzech (43,6). W wielu krajach jest znacząco wyższy - w Wielkiej Brytanii wynosi 58,7, w Izraelu 118, a na Gibraltarze 190 (niemal wszyscy mieszkańcy zostali zaszczepieni dwiema dawkami) - podaje euroactiv.  

'Studio Biznes' o szczepieniachRząd przedłuża część obostrzeń. Lekarz wieszczy tragedię