Ustawa o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw została podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę 8 kwietnia i czeka na publikację w Dzienniku Ustaw. Nowe przepisy, które m.in. podwyższają kary za wykroczenia skarbowe, wejdą w życie 1 maja.
Zgodnie z dotychczasowymi przepisami mandat za wykroczenia skarbowe może wynieść maksymalnie dwukrotność płacy minimalnej. Aktualnie jest to 5 600 zł. Ustawa zwiększa maksymalną kwotę grzywny do pięciokrotności minimalnego wynagrodzenia, czyli do 14 tys. zł.
Podatnikom trudniej będzie teraz uniknąć konieczności zapłaty podatku akcyzowego od samochodu sprowadzonego z zagranicy - wskazuje serwis Prawo.pl. Po zmianach nie będzie już też bezterminowych wiążących informacji akcyzowych.
Już od przyszłego miesiąca, organy będą mogły nakładać wyższe kary za wykroczenia skarbowe. "Do tej kategorii zaliczają się takie czyny, jak np. prowadzenie ksiąg w sposób wadliwy, czyli zgodny z rzeczywistością, ale niepoprawny od strony formalnej, a także niezłożenie deklaracji przez płatnika, nawet 'zerowej'" - wymienia Prawo.pl.
Aktualna propozycja podwyższenia górnej granicy kary grzywny orzekanej w postępowaniu mandatowym jest uzasadniana właśnie chęcią stosowania wyższej kary bez konieczności występowania do sądu z aktem oskarżenia lub z wnioskiem o wyrażenie zgody na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności
- tłumaczy Bartosz Czerwiński, doradca podatkowy, adwokat w EY, cytowany przez Prawo.pl
Nowelizacja ustawy o podatku akcyzowym ma uszczelnić system uzyskiwania oraz cofania zezwoleń akcyzowych, a także system poboru akcyzy w zakresie paliw opałowych i żeglugowych, samochodów osobowych oraz alkoholu etylowego skażonego. - Ustawa zawiera pakiet kilkunastu rozwiązań uszczelniających system podatku akcyzowego, które pozwolą na poprawę warunków funkcjonowania uczciwie działających przedsiębiorców i znacznie utrudnią proceder firmom działającym w tzw. szarej strefie - wyjaśnił wiceminister finansów Jan Sarnowski.
Zmiana umożliwi automatyczną analizę deklaracji przez administrację. Urząd szybciej wykryje firmy dokonujące nadużyć i będzie szybciej wydawał decyzje w sprawach uczciwych przedsiębiorców.
Jest to poważny problem powodujący nie tylko straty w budżecie państwa i nieuczciwą konkurencję na rynku paliw, ale przede wszystkim oznaczający realne niebezpieczeństwo dla kierowców i ich pojazdów. W wyniku zmiany przepisów jakość paliwa pod kątem jego pochodzenia badać będzie nie tylko Krajowa Administracja Skarbowa, ale również Inspekcja Handlowa
- podkreśla wiceminister Sarnowski.