Bank Pocztowy rozpoczyna zwolnienia grupowe. Pracę straci ponad 200 osób

Bank Pocztowy zakończył konsultacje ze stroną społeczną w sprawie planowanych zwolnień grupowych. Restrukturyzacja ma objąć maksymalnie 204 osoby. To element planu naprawy z obszaru rentowności, mającego wspomóc realizację strategii rozwoju banku do 2024 roku.

O zwolnieniach grupowych Bank Pocztowy informował jeszcze w kwietniu. Restrukturyzacja ma przywrócić rentowność instytucji do 2024 roku. Ponadto działanie ma lepiej przystosować bank do obecnych trendów cyfryzacji oraz odwrotu klientów od tradycyjnej bankowości na rzecz tej elektronicznej - informuje BP.

Zobacz wideo Sośnierz o Sasinie: Nie zazdroszczę mu, ale też nie potępiam

Bank Pocztowy ustalił warunki zwolnień grupowych

W ramach rozmów ze stroną społeczną umowy z maksymalnie 204 osobami mają zostać rozwiązane za porozumieniem stron do końca września. Uzgodniono także m.in. kryteria doboru pracowników do zwolnień, warunki odpraw i dodatkowych świadczeń oraz zakres programu pomocy zwalnianym pracownikom.

Według UOKiK Bank Pocztowy nie zwracał kosztów wcześniej spłaconych kredytów.UOKiK: B. Handlowy i B. Pocztowy nie stosują się do tzw. małego TSUE

Pracownicy odchodzący z banku mają zostać objęci świadczeniami przy zachowaniu wszelkich standardów wynikających z prawa pracy, a także specjalnym programem outplacementowym. Rezerwa restrukturyzacyjna na ten cel ma mieć wartość 2,2 mln zł. Zostanie nią obciążony wynik finansowy banku w II kwartale bieżącego roku. 

Zwolnienia w bankach coraz częstsze

Grupowe zwolnienia w bankach stają się już normą. W ciągu ostatniej dekady sektor zmniejszył zatrudnienie o 30 tys. etatów. We wrześniu ubiegłego roku w branży pracowało 151 tys., osób. W ciągu samych ostatnich 18 miesięcy banki zwolniły lub zaplanowały zwolnienia około 10 tys. osób. 

Polacy tłumnie ruszyli na zakupyGwiazdka w maju. Wartość transakcji kartami jak przed Bożym Narodzeniem

Taki stan rzeczy ma miejsce ze względu na rosnącą popularność bankowości elektronicznej. W Polsce korzysta z niej już 19 mln osób. W związku z tym znikają setki punktów handlowych. Procesy te przyspieszyła dodatkowo pandemia.

Więcej o: