Koniec loterii Narodowego Spisu Powszechnego. Kto wygrał samochód? Lista zwycięzców

Finał loterii Narodowego Spisu Powszechnego odbył się we wtorek 14 lipca. Rozlosowano nagrody główne w postaci samochodów Toyota Yaris. Sprawdź, czy wygrałeś.

W ramach loterii Narodowego Spisu Powszechnego rozdano 960 tys. złotych. W sześciu losowaniach do szczęśliwców trafiło 1440 kart przedpłaconych. We wtorek 14 lipca w południe wylosowano także zwycięzców nagród głównych - 16 samochód Toyota Yaris. Auta trafią do mieszkańców każdego z województw. 

Do wygrania był model Toyota Yaris NG '20 o następującej specyfikacji:

  • Rok produkcji: 2021,
  • Nadwozie: 5-drzwiowy hatchback,
  • Liczba miejsc: 5 miejsc,
  • Silnik: 1.5 VVT-i 125 KM benzyna,
  • Skrzynia biegów: 6-stopniowa manualna.

Loteria Narodowego Spisu Powszechnego. Lista zwycięzców

Materiały z wynikami losowań z 7 i 21 maja, 8 i 18 czerwca oraz 2,9 i 14 lipca można znaleźć na kanale YouTube Głównego Urzędu Statystycznego. Pełna lista zwycięzców - główny laureat oraz dwójka rezerwowych zwycięzców z każdego województwa - została opublikowana na stronie internetowej loterii. O tym, kto wygrał samochód Toyota Yaris, można dowiedzieć się klikając w TEN LINK

Loteria spisu powszechnego, do wygrania Toyota YarisFinał loterii Spisu Powszechnego dzisiaj o 12. Do wygrania 16 samochodów

Nagrody mają zostać dostarczone do 9 sierpnia 2021 roku na adres wskazany w oświadczeniu. Dokładny termin ma zostać ustalony z osobami, które wygrały nagrodę główną. 

Spis powszechny jeszcze przez dwa i pół miesiąca

Finał loterii nie oznacza końca spisu. Ten potrwa do 30 września 2021 roku. Dotąd spisało się około 40 proc. obywateli, co daje około 15 mln osób. Za odmowę udziału w spisie grozi grzywna do 5 tys. złotych. Za podanie fałszywych informacji zapłacimy tyle samo, ale grozi nam również kara pozbawienia wolności do lat dwóch. 

Spisu można dokonać przez internet lub na infolinii pod numerem 22 279 99 99. Od 26 czerwca w teren ruszyli też rachmistrzowie. 

Zobacz wideo Zakupy w 100 sekund? Tomasz Blicharski z Grupy Żabka: Wiele firm chce wydłużać ten czas, my staramy się go ograniczyć
Więcej o: