Zespół analiz HRE Investments przedstawił najnowsze wyliczenia Głównego Urzędu Statystycznego, które dotyczą mieszkań Europejczyków. Z danych wynika, że mimo poprawiającej się sytuacji Polaków (19 lat temu na osobę przypadało statystycznie siedem mkw. mniej), w obecnym tempie średnią europejską dogonimy za jakieś 20-30 lat.
Na statystycznego obywatela Polski przypada nieco ponad 29 mkw. powierzchni mieszkalnej - wynika z danych GUS. Tymczasem w przypadku statystycznego Europejczyka jest to już 40 mkw. HRE Investments podaje, że pod tym kątem gorzej niż w Polsce jest tylko w Rumunii - przy czym ostatnie dane, jakimi dysponujemy, pochodzą z 2012 roku. Podobnie jak w Polsce jest natomiast na Litwie, w Bułgarii i na Słowenii.
We Francji, Hiszpanii, na Łotwie, w Finlandii oraz we Włoszech średnia mieszkalna wynosi już około 40 mkw., natomiast w Danii to ponad 60 mkw.!
Jak opisywaliśmy niedawno, Polska znalazła się na ósmym miejscu wśród państw o najwyższych kosztach utrzymania mieszkania. Z danych Eurostatu wynika, że tego typu wydatki pochłaniają aż 25 proc. domowego budżetu Polaków. Wyższy procent zanotowano w takich krajach jak: Holandia, Belgia, Słowacja, Finlandia, Szwajcaria, Dania i Niemcy (które uplasowały się na pierwszym miejscu zestawienia z wynikiem 32 proc.).
Jak pisaliśmy, według analityków HRE Investments za wzrost wydatków odpowiedzialna jest między innymi pandemia - coraz częstsza praca zdalna i wynikające z niej większe zużycie prądu, a także podwyżki stawek za wywóz śmieci czy wodę. Dodatkowo wielu Polaków postanowiło w trakcie pandemii przeprowadzić remont.