Odebranie koncesji TVN24 to nie science-fiction. Jedna stacja w tym roku już ją utraciła i poszła na wojnę z KRRiT

Daniel Maikowski
Ważą się losy koncesji dla TVN24, która wygasa 26 września i wciąż nie została przedłużona. Co ciekawe, w tym roku Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji odebrała już koncesję innemu nadawcy. Ten poszedł do sądu i... wygrał.

Jeszcze w tym tygodniu polski Sejm może uchwalić nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji, która w praktyce uniemożliwią uzyskanie koncesji przez TVN24. Chodzi o przepisy, które zakazują firmom spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego pośredniej - a nie tylko bezpośredniej, jak obecnie - kontroli nad stacjami telewizyjnymi, które działają na podstawie koncesji wydanej w Polsce.

Zobacz wideo Producenci telewizorów ruszyli z atakiem na nasze portfele. Na co zwrócić uwagę przy zakupie? [TOPtech]

TVN działa w Polsce w ramach spółki Polish Television Holding z siedzibą w Holandii, a więc na obszarze EOG. Sęk w tym, że właścicielem spółki jest amerykańska grupa Discovery. Uchwalenie przepisów w obecnym kształcie uniemożliwi więc uzyskanie nowej koncesji przez TVN24.

Ta wygasa 26 września, i jak dotąd Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie zdecydowała się na jej przedłużenie. Utrata koncesji przez tak dużego i znanego nadawcę byłaby rzecz jasna wydarzeniem bez precedensu, choć warto przypomnieć, że jedna stacja już w tym roku koncesję utraciła.

Siedziba TVN w WarszawieNieoficjalnie: PiS rozważa przyjęcie "lex TVN" z poprawkami szefa KRRiT

ATM Rozrywka bez koncesji. KRRiT wyrzuciła stację z multipleksu

Pod koniec ubiegłego roku KRRiT zdecydował o nieprzedłużeniu koncesji dla kanału ATM Rozrywka. Powodem miało być niedostarczenie wniosku koncesyjnego w odpowiednim terminie (należy go złożyć najpóźniej na 12 miesięcy przed wygaśnięciem koncesji.

ATM Grupa, właściciel kanału, twierdziła jednak, że taki wniosek złożyła. Później spółka - jak tłumaczy - "z ostrożności" - złożyła kolejny wniosek, ale 30 października ub. roku KRRiT odmówiła wszczęcia postępowania, a pod koniec grudnia ubiegłego roku odmówiła wnioskującemu "odtworzenia zaginionych w części akt sprawy i przeprowadzenia dowodów".

"Sprawa została uznana za zamkniętą" - stwierdziła w listopadzie ub. r. rzeczniczka KRRiT, Teresa Brykczyńska w rozmowie z serwisem Wirtualnemedia.pl, potwierdzając, że KRRiT planuje rozpisać konkurs na miejsce na multipleksie MUX-1, na którym do tej pory obecny był kanał ATM Rozrywka.

W efekcie kanał ATM Rozrywka 25 lutego br. zakończył nadawanie. Właściciel stacji nie zdecydował się bowiem na emisję wyłącznie satelitarną. Mniej więcej w tym samym czasie KRRiT rozstrzygnęła konkurs na miejsce na multipleksie, które zostało zajęte przez kanał Antena TV.

Jak pisaliśmy na Next.gazeta.pl, właścicielem Antena TV jest Michał Winnicki, do którego należą również takie kanały, jak: Power TV, Nuta.TV, Adventure, Biznes24, Super TV, Home TV, TVC czy Filmax. W 2019 r. jedna ze spółek należących do Winnickiego (Michał Winnicki Entertainment) nawiązała współpracę z TVP, na mocy której Telewizja Polska reprezentuje sprzedaż czasu reklamowego i sponsoringu w sześciu stacjach nadawcy.

Z optymizmem patrzymy na rozpoczynającą się współpracę z Telewizją Polską. Nam, polskiemu nadawcy, najbliżej jest do polskich stacji telewizyjnych. Współpraca z TVP to nie tylko dla nas zaszczyt, ale też możliwość poszukiwania dalszych niż tylko programowe synergii w działaniu.

komentował wówczas Michał Winnicki.

ATM Grupa nie składa broni i... wygrywa

Jeszcze pod koniec października ub. r. ATM Grupa zapowiedziała działania prawne wobec KRRiT. W listopadzie spółka skierowała do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której zarzuciła KRRiT bezczynność w sprawie wniosku o przedłużenie koncesji.

Domagała się w niej, aby KRRiT rozpatrzyła wniosek koncesyjny dla kanału ATM Rozrywka, a także - do czasu rozstrzygnięcia sprawy - wstrzymała ogłoszony konkurs na miejsce na multipleksie MUX1.

Ostatecznie spółka odniosła częściowe zwycięstwo. W kwietniu br. WSA przychylił się do złożonej skargi na decyzję przewodniczącego KRRiT w sprawie dotyczącej "przywrócenia terminu do złożenia wniosku o przedłużenie koncesji na kolejny okres po wygaśnięciu dotychczasowej koncesji".

Jak czytamy w komunikacie ATM Grupy, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że termin, o którym mowa w skardze ma charakter procesowy, a nie materialny. Oznacza to, że ATM Grupa może wnioskować o przywrócenie koncesji.

Wyrok WSA jest nieprawomocny. KRRiT może bowiem złożyć skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Regulator wciąż nie poinformował o tym, czy zdecyduje się na ten krok. Jeśli jednak wyrok się uprawomocni, to KRRiT znajdzie się w bardzo niekorzystnym położeniu. Wynika to z faktu, że konkurs na miejsce na MUX-1 został rozstrzygnięty, a miejsce ATM Rozrywka zajął kanał Antena TV.

Kto jeszcze czeka na przedłużenie koncesji?

Proceduralne problemy, z którymi zmagają się dziś ATM Grupa i TVN24 (choć w tym drugim przypadku decydują przede wszystkim kwestie polityczne) mogą wywołać niepokój wśród innych prywatnych stacji telewizyjnych i rozgłośni radiowych działających na polskim rynku. Wiele z nich czeka bowiem obecnie na decyzję KRRiT w sprawie przedłużenie ich koncesji.

W tym gronie znajduje się m.in. spółka Kino Polska TV i należący do niej kanał Kino Polska Muzyka, którego obecna koncesja kończy się 6 grudnia. Nadawca złożył wniosek koncesyjny z 4-miesięcznym opóźnieniem. Mimo niedotrzymania terminu KRRiT może wciąż wydać zgodę na przedłużenie koncesji. Byłoby to jednak spore zaskoczenie. Szczególnie po tym, jak krajowy regulator potraktował ATM .

Terminy wygaśnięcia koncesji dla innych stacji telewizyjnych przedstawiają się następująco:

  • TVN 7 (2022);
  • Telewizja Trwam (2023);
  • Stopklatka (2023);
  • Fokus TV (2023);
  • TV4 i TV6 (2024);
  • TVN (2024);
  • TV Puls (2024).

O "być albo nie być" dla tych nadawców zdecyduje pięciu członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Co prawda obecna kadencja KRRiT wygasa w przyszłym roku, ale jej nowy skład również będzie niemal w całości zależny od partii rządzącej. Jedynym głosem odrębnym w radzie może zostać członek wybrany przez Senat, w którym po ostatnich wyborach przewagę ma opozycja.

Więcej o: