"Najczarniejszy dzień prezydentury Joe Bidena". Światowe media reagują na zamachy w Kabulu

W piątek największe światowe media rozpisują się o dramatycznych wydarzeniach w Afganistanie, gdzie w wyniku zamachów terrorystycznych zginęło co najmniej 90 osób. Amerykański "Politico" podaje, że zamachy w Kabulu były najtragiczniejszym w skutkach atakiem na żołnierzy USA od 2011 roku. "The New York Times" ocenia, że prezydent USA musi stawić czoła tragedii, do której sam próbował nie dopuścić. Brytyjski "Guardian" określił, że to "najczarniejszy dzień" prezydentury Joe Bidena.

Co najmniej 90 osób zginęło, a ponad 150 zostało rannych w wyniku serii eksplozji, do których doszło w czwartek w pobliżu lotniska w Kabulu. Wśród ofiar jest 13 amerykańskich żołnierzy. Talibowie poinformowali, że zginęło też co najmniej 28 bojowników. Do przeprowadzenia zamachu przyznał się odłam tak zwanego Państwa Islamskiego.

W piątek nagłówki światowych mediów poświęcone są dramatycznym wydarzeniom, które rozgrywają się w Afganistanie. 

Zobacz wideo Ambasador Afganistanu dziękuje Polsce za pomoc przy ewakuacji

"The New York Times". Biden musi zmierzyć się z tragedią, której zobowiązał się uniknąć

- Straciliśmy w czasie tej wojny już wystarczająco żyć - mówił Joe Biden w czasie konferencji prasowej przed dwoma tygodniami. Tak argumentował swoją decyzję o wycofaniu wojsk z Afganistanu

- Myślę, że historia zapamięta wyjście za Afganistanu jako logiczną, racjonalną i słuszną decyzję - dodał.

Piątkowy "NY Times" przypomina te słowa. "Stało się. Biden musi zmierzyć się z tragedią, której zobowiązał się uniknąć" - pisze dziennik. Cytując ekspertów gazeta zauważa, że tragedii przy kabulskim lotnisku można było uniknąć poprzez stopniowe wyprowadzanie wojsk. 

"La Stampa": Obrazy, które rozdzierają serca

Włoski dziennik podsumowuje czwartkowe zamachy. W oparciu o rozmowę z włoskimi wojskowymi "La Stampa" opisuje, jak ostrzegano ludzi przed możliwym atakiem jeszcze zanim do niego doszło. "Ludzie zebrani na lotnisku zostali ostrzeżeni o możliwym ataku rakietowym na obiekt, a wojsko zwróciło się do zebranych o opuszczenie terenu" - czytamy.

Dziennik zwraca też uwagę na "rozdzierające serca" obrazy ofiar eksplozji w pobliżu wejścia na lotnisko.

"The Guardian": Najczarniejszy dzień prezydentury Bidena

"W najczarniejszy dzień swojej prezydentury Joe Biden odmówił przedłużenia ostatecznego terminu wycofania sił amerykańskich z Afganistanu" - napisał "The Guardian".

Andrzej Duda w Kijowie: Krym to UkrainaAndrzej Duda potępił zamachy na lotnisku w Kabulu. "Akt tchórzostwa"

Brytyjski dziennik wskazał, że wiadomość o zamachach sprawiła, że amerykański prezydent stracił poczucie kontroli.  Według gazety śmierć amerykańskiego personelu prawdopodobnie poruszy amerykańską opinię publiczną i spotęguje wewnętrzną presję polityczną na Bidena.

"Decyzja o wycofaniu sił USA do 31 sierpnia doprowadziła do podziałów w rządzie i armii. Obecne wydarzenia na pewno spotęgują ten proces" - pisze "Guardian".

"Bild": Kabul to Waterloo Merkel 

Niemiecki "Bild" dotarł do informacji, że po wybuchach, które wstrząsnęły Kabulem, doszło do serii ataków z użyciem karabinów. "Na miejscu zapanował chaos, w wyniku którego siły bezpieczeństwa walczyły same ze sobą" - pisze gazeta.  

Dziennik dementuje doniesienia o trzeciej eksplozji, która była słyszana w pobliżu lotniska. Według źródeł gazety wybuch był spowodowany przez amerykańskich żołnierzy, którzy niszczyli broń i amunicję, której nie dadzą rady zabrać z Afganistanu. 

APTOPIX BidenZamachy w Kabulu. Rośnie liczba ofiar. Biden: "Wytropimy was i zapłacicie za to"

"Kabul dziś to Waterloo Merkel" - brzmi napis na okładce gazety. - Afgańscy partnerzy niemieckich wojsk powinni byli wylecieć z kraju już znacznie wcześniej - uważa niemiecki dziennikarz Hans-Ulrich Jörges  - W czerwcu złożono już wnioski, które najwyraźniej zostały po prostu zignorowane - dodał dziennikarz porównując sytuację w Kabulu do bitwy pod Waterloo. 

"Politico" najtragiczniejszy atak na żołnierzy od czasu 11 września

Amerykański "Politico" podaje, że czwartkowy atak, w którym śmierć poniosło co najmniej 13 żołnierzy USA, to najbardziej tragiczny w skutkach atak od 2011 roku. 

"Trzy źródła podały, że wkrótce potem strzały padły ze strony sił amerykańskich, a żołnierze NATO otrzymali rozkaz natychmiastowego opuszczenia bram lotniska" - pisze "Politico". Portal powołuje się na filmy z miejsca ataku, na których można było zobaczyć ciała rozrzucone w pobliskim odpływie kanalizacyjnym. "To szokujące i tragiczne. Brakuje słów" - podsumowuje "Politico".

Więcej o: