Rekordowe zainteresowanie cudzoziemców studiami na polskich uczelniach

Na polskich uczelniach uczy się obecnie rekordowo dużo zagranicznych studentów - 82,5 tys. osób - pisze "Rzeczpospolita". Z tegorocznych rekrutacji wynika, że będzie ich jeszcze więcej.
Obcokrajowcy wybierają polskie uczelnie (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. pixabay.com

- Zainteresowanie studentów z zagranicy jest większe w stosunku do ubiegłorocznej rekrutacji. Zauważamy około dziesięcioprocentowy wzrost - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Adam Koprowski z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Z kolei na Uniwersytecie Zielonogórskim mówią o skoku o 20 proc.  

Zobacz wideo Uczelnie przygotowują się na nowy rok akademicki. Koronawirus stworzył nowe obszary do badań naukowych

Cudzoziemcy chcą studiować w Polsce. Jednym z atutów niskie ceny 

Prawie połowę wszystkich cudzoziemców studiujących w Polsce stanowią osoby z Ukrainy - podaje GUS. Na drugim miejscu pod względem liczebności znaleźli się w roku akademickim 2020/2021 studenci z Białorusi, których było 9,7 tys. Kolejną dość liczną grupą są studenci z Indii, których przebywało w Polsce 2,6 tys. Większość studentów z zagranicy (86,5 proc.) studiuje w trybie stacjonarnym.

Wśród powodów, dla których zagraniczni studenci wybierają akurat uczelnie na terenie naszego kraju, na pewno są niskie w porównaniu z innymi krajami UE koszty nauki i możliwości stypendialne, które pomagają pokryć część opłat. "W latach 2017-2019 Minister na stypendia dla cudzoziemców przeznaczył 2 mln 867,4 tys. zł. Finansował m. in. kształcenie ukraińskich studentów w Kolegium Europejskim w Natolinie czy studentów z państw Bałkanów Zachodnich. Realizował także program stypendialny powołany w ramach działań Międzynarodowego Funduszu Wyszehradzkiego Visegrad Scholarship Program" - czytamy na stronie gov.pl.

- Atutem jest też uznawanie dyplomów polskich uczelni w innych krajach - stwierdza w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Agnieszka Kosowicz, prezeska Fundacji Polskie Forum Migracyjne. 

Polskie uczelnie przyjazne obcokrajowcom

Polskie uczelnie nawet w tym trudnym czasie [pandemii - przyp. red.] przyciągały młodych szeroką ofertą dydaktyczną, a także możliwością uzyskania stypendiów. W przypadku Ukraińców zaaklimatyzowanie się w Polsce ułatwia też niska bariera językowa i stosunkowo bliska odległość od domu - mówi z kolei cytowany przez portal pulshr.pl Krzysztof Inglot, prezes agencji doradztwa personalnego Personnel Service.

Oprócz tego wiele uczelni ma specjalne punkty przygotowane do obsługi obcokrajowców - można tam zasięgnąć wszelkich potrzebnych informacji w języku angielskim, poprosić o pomoc w sprawach administracyjnych czy rejestracji na zajęcia, a także otrzymać pomoc w kwestii legalizacji pobytu. 

Choć studenci zagraniczni są pożądani przez polskie uczelnie, wciąż jednak jest ich stosunkowo mało. "Wskaźnik umiędzynarodowienia uczelni w Polsce jest jednym z najniższych w krajach OECD. (...) Proces umiędzynarodowienia polskiego szkolnictwa wyższego służy rozwojowi uczelni i podnoszeniu jakości kształcenia, a także stymulowaniu innowacyjności kraju. Jest on szansą dla szkół wyższych na przejmowanie najlepszych praktyk, ale też wyzwaniem organizacyjnym. Stopień umiędzynarodowienia uczelni jest również jednym z elementów branym pod uwagę w rankingach uczelni wyższych." - czytamy na stronie internetowej nik.gov.pl.

Więcej o: