- Przy utrzymaniu dzisiejszych poziomów na rynku hurtowym, wzrost rachunku za energię dla gospodarstw domowych może sięgnąć ok. 20 proc., przy jednoczesnej podobnej inflacji rachunków za gaz - uważają analitycy Biura Maklerskiego mBanku. To tylko jeden z głosów, który nakazuje Polakom szykować się na wysokie podwyżki.
Główny powód podwyżek to koszty emisji CO2, które wzrosły do 55 euro za tonę (z 33 euro w styczniu). Do tego energia elektryczna podrożała też na rynku hurtowym i za megawatogodzinę z odbiorem w 2022 roku płaci się już o 100 zł więcej, niż jeszcze osiem miesięcy temu.
Ceny prądu wzrosną nie tylko dla Kowalskiego - tu wysokość podwyżki zatwierdza Urząd Regulacji Energetyki. Więcej zapłacą też przedsiębiorcy. A to oznacza ryzyko wyższych cen i opłat za towary i usługi. Jaka będzie skala podwyżek? Wyjaśni to rozmówca Łukasza Kijka, gospodarza programu "Studio Biznes" - Bartłomiej Derski, ekspert serwisu wysokienapiecie.pl
W drugiej części programu Maria Mazurek, dziennikarka next.gazeta.pl, opowie o swojej wyprawie na Spitsbergen. Jeden z najbardziej wysuniętych na północ przyczółków cywilizacji Gazeta.pl odwiedziła wraz z naukowcami z Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Czy zmiany klimatu widać gołym okiem? Co przyniosły obserwacje i pomiary, które przeprowadzili eksperci? A przede wszystkim - ile lodu stracił lodowiec, Sven, którym "opiekują się" polscy naukowcy? Na te pytania znajdziemy odpowiedź w programie.
W programie nie zabraknie też stałych pozycji: wizyty w świecie technologii, motoryzacji i sportu. Zapraszamy o godz. 12 na stronę główną Gazeta.pl.