Szef Lewicy Włodzimierz Czarzasty na antenie RMF FM skomentował kryzys wokół kopalni w Turowie. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nałożył bowiem na Polskę 500 tys. euro kary dziennie na wniosek rządu Czech.
- Polska nigdy nie powinna doprowadzić do takiego stanu, żeby był taki wyrok - stwierdził lider Lewicy. Sytuację związaną z Turowem określił jako skandal. - Po pierwsze: trzeba było kiedyś tym ludziom, którzy tam pracują, powiedzieć: "Turów będzie zamknięty". Po drugie: trzeba było zabezpieczyć ich interesy. Po trzecie: trzeba było dogadać się z Czechami - stwierdził. Zdaniem Czarzastego rząd powinien też skuteczniej wytłumaczyć swoje stanowisko Unii Europejskiej.
Gość RFM FM odniósł się też do zapewnień premiera, który krótko po majowej decyzji TSUE zapewniał, że rozwiązanie konfliktu z Czechami jest bliski. Mateusz Morawiecki zapowiedział bowiem, że Praga wycofa skarkę z Trybunału.
- Po cholerę ten premier opowiadał, że wszystko załatwił? G... załatwił. Nie załatwił - podsumował Włodzimierz Czarzasty.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w poniedziałek zdecydował o karze dla Polski za utrzymanie wydobycia w kopalni Turów. "Ze względu na niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów, Polska zostaje zobowiązana do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej okresowej kary pieniężnej w wysokości 500 000 euro dziennie" - napisano w decyzji.
Przedstawiciele Komisji Europejskiej potwierdzili też, że w przypadku, gdy Polska zasądzonej kary nie zapłaci, nastąpi jej potrącenie z przewidzianych dla nas funduszy.
Czechy wniosły skargę przeciwko Polsce ws. rozbudowy kopalni w Turowie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w marcu. Nie zgodziły się z przedłużeniem do roku 2044 koncesji na wydobycie w kopalni.
Komisja Europejska wydała opinię, w której zarzuca, że Polska "przyjmując przepis pozwalający na przedłużenie obowiązywania koncesji na wydobywanie węgla brunatnego bez przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, naruszyła dyrektywę w sprawie oceny skutków wywieranych na środowisko".