Przedświąteczny alarm w USA. Joe Biden ogłasza zmiany w handlu, by zapobiec kryzysowi zaopatrzeniowemu

Biały Dom stara się zapobiec kryzysowi w zaopatrzeniu w towary spowodowanym zakłóceniami w globalnych łańcuchu dostaw wywołanymi głównie przez pandemię koronawirusa.

Więcej informacji na temat koronawirusa przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Prezydent Joe Biden zapowiedział, że główna sieć handlowa Walmart, największy amerykański port oraz firmy kurierskie przejdą na pracę całodobową. Biały Dom nie gwarantuje jednak, że sezon świątecznych zakupów będzie przebiegał bez zakłóceń. 

Handel przed świętami. Joe Biden ogłasza zmiany

Jednym ze skutków pandemii Covid -19 są zatory w globalnym łańcuchu dostaw. Przejawiają się one brakami układów scalonych zmuszającymi koncerny motoryzacyjne do ograniczenia produkcji aut, opóźnieniami w rozładunku kontenerów, problemami z transportem i brakami niektórych towarów.

Ojciec Tadeusz RydzykRadio Maryja i TV Trwam skrytykowały PiS. Nagle materiał zniknął

By rozładować część zatorów prezydent Joe Biden ogłosił, że jeden z największych amerykańskich portów w Los Angeles przejdzie na system pracy 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Prace w tym trybie rozszerzą także firmy przesyłkowe Fedex i UPS oraz największa amerykańska sieć supermarketów Walmart.

"To jest pierwszy krok do przestawienia naszego całego systemu transportu towarów i logistyki na system pracy 24 godziny przez 7 dni" - mówił Joe Biden.

Rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki powiedziała, że administracja Bidena robi wszystko co możliwe, by rozładować zatory w globalnym łańcuchu dostaw. Przyznała jednak, że nie może zapewnić, iż wszystkie świąteczne paczki dotrą do adresatów na czas. 

.Kobiety-szefowie. Ekspert mówi o samospełniającej się przepowiedni

Więcej o: