Polska nie zapłaci kar za Turów? Kaczyński: Decyzja niezgodna z prawem i wielkie oszustwo

Mija miesiąc od nałożenia przez TSUE kar na Polskę w sprawie kopalni w Turowie. Naliczone kwoty mogą sięgnąć już milionów euro. Jarosław Kaczyński stwierdził, że nie wszystko jest jednak przesądzone.

Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Jarosław Kaczyński w rozmowie z "Gazetą Polską" odniósł się do sprawy Turowa. Szef PiS stwierdził, że nie wiadomo jeszcze, czy Polska zapłaci nałożone przez TSUE kary. - Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła - stwierdził.

Zobacz wideo Aleksander Kwaśniewski gościem Porannej Rozmowy Gazeta.pl (20.10)

Prezes PiS o wyroku TSUE ws. Turowa: Oszustwo

Zdaniem lidera Zjednoczonej Prawicy decyzja Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej została wydana z przekroczeniem kompetencji. - To po prostu skandal - ocenił prezes PiS. - chcę powiedzieć, iż decyzja w sprawie kopalni, a w konsekwencji także elektrowni, jest niezgodna z prawem i jest jednym wielkim oszustwem - powiedział także. 

Kaczyński złożył też dość tajemniczą deklarację. - W polityce jest czasami tak, że akceptuje się na jakiś czas nawet krzywdzące rozwiązania, by w ostatecznym rozrachunku przekuć je na korzyści. Więcej nie mogę powiedzieć - stwierdził. 

Rzecznik Komisji Europejskiej: Polska musi zapłacić kary zasądzone przez TSUE

20 września TSUE nałożył na Polskę karę w wysokości  500 tys. euro dziennie za utrzymanie wydobycia w kopalni Turów. To efekt skargi złożonej do TSUE przez rząd Czech, który domagał się wstrzymania wydobycia węgla. Wcześniej Trybunał zdecydował, że Polska powinna wstrzymać prace kopalni do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sporu z Czechami. Negocjacje polsko-czeskie trwają już od miesięcy i jak dotąd nie doprowadziły do przełomu.

Łączna wysokość kar może wynosić już kilkanaście milionów euro - czyli kilkadziesiąt milionów złotych. Ostateczna wysokość należności zależy od tego, kiedy Polska otrzymała decyzję o nałożeniu kary. Licznik zaczął bowiem bić właśnie wtedy, nie w dniu wydania decyzji. O potwierdzenie daty otrzymania dokumentu spytaliśmy Centrum Informacyjne Rządu. 

Rzecznik Komisji Europejskiej informował w połowie października, że KE wyda Polsce "w odpowiednim czasie" wezwanie do zapłaty kar nałożonych wcześniej przez TSUE w sprawie Turowa. - Muszą zapłacić. To jest ich prawny obowiązek - mówił wcześniej pytany o to, czy Polska ma możliwość uchylania się od zapłaty. 

Jarosław Kaczyński w sejmowych ławach. Warszawa, 6 maja 2020Onet: Kaczyński wpłynął na rezygnację prezesa PKO BP

Ekspert: Polska nie może nie płacić kar

Politycy PiS już wcześniej sugerowali, że Polska może nie zapłacić kar nałożonych przez TSUE, albo zmniejszyć swoje wpłaty do budżetu UE. Sprawę skomentował w rozmowie z Gazeta.pl ekspert, prof. Nowak-Far, były wiceminister spraw zagranicznych. 

- Są też politycy, którzy mówią, że Polska nałożonych przez UE kar nie zapłaci. Albo, że nie odprowadzi należnej składki do budżetu ogólnego UE. To wszystko są niewczesne pomysły wynikające z - nazwijmy to oględnie - deficytów wiedzy osób, które zgłaszają takie pomysły. Od samego początku Unii obowiązują bowiem przepisy, które pozwalają potrącić i karę, i składkę ze środków należnych państwu członkowskiemu, które by tak robiło. Nie ma zatem takiej możliwości, by Polska mogła uniknąć ewentualnych konsekwencji wprowadzenia w życie tych złych pomysłów - wyjaśnia.

Mateusz MorawieckiBędzie podatek od luksusu? Mateusz Morawiecki: "Nie byłbym przeciwko"

Więcej o: