Czechy. Władze samorządowe wzywają czeski rząd, by wrócił do negocjacji z Polską w sprawie Turowa

Władze samorządowe kraju libereckiego wezwały czeskie ministerstwa środowiska i spraw zagranicznych do powrotu do negocjacji z Polską w sprawie kopalni Turów. Dotychczasowe rozmowy polsko-czeskie nie przyniosły kompromisu. Strony sporu nie porozumiały się co do okresu obowiązywania umowy dotyczącej wydobycia w Turowie i możliwości jej wypowiedzenia.

Zdaniem cytowanego przez Czeską Agencję Prasową hetmana kraju libereckiego Martina Puty, sprawa Turowa nie powinna czekać do momentu powołania nowego rządu w Czechach. W jego ocenie mogłoby to potrwać od dwóch do trzech miesięcy.

Kopalnia wegla brunatnego Jänschwalde w NiemczechMinister zlecił badanie wpływu niemieckiej kopalni na polskie gminy

Czechy czekają na odpowiedź od polskiego rządu w sprawie powrotu do negocjacji

Samorządowcy podkreślają też, że porozumienie z Polską jest dla strony czeskiej korzystniejsze niż kontynuowanie sporu przed TSUE, którego rozstrzygnięcie jest zdaniem Puty niepewne.

- Jeśli nie porozumiemy się przed wydaniem orzeczenia, to może się okazać, że nie porozumiemy się już nigdy - powiedział radny kraju libereckiego Vaclav Żidek.

Rzeczniczka czeskiego ministerstwa środowiska Petra Roubiczkova przekazała, że w ostatnich dniach resort uzyskał w sprawie kontynuowania negocjacji poparcie dwóch ugrupowań, które mają tworzyć przyszłą koalicję rządzącą. Dziś przed południem ministerstwo skontaktowało się ze stroną polską i obecnie czeka na odpowiedź w sprawie możliwości powrotu do rozmów.

Więcej informacji o sprawie Turowa przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Jarosław KaczyńskiPolska nie zapłaci kar za Turów? Kaczyński: Decyzja niezgodna z prawem

Polska zapłaci kary za Turów? Kaczyński: "Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła"

20 września Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) nakazał Polsce zapłacić 500 tys. euro dziennie za utrzymanie wydobycia w kopalni Turów. To efekt skargi złożonej do TSUE przez rząd Czech, który domagał się wstrzymania wydobycia węgla. Wcześniej Trybunał zdecydował, że Polska powinna wstrzymać prace kopalni do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sporu z Czechami. Tymczasem trwające od kilku miesięcy negocjacje polsko-czeskie jak dotąd nie doprowadziły do przełomu.

Czy Polska będzie płacić kary? - Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła - powiedział Jarosław Kaczyński w rozmowie z "Gazetą Polską". Zdaniem prezesa PiS decyzja TSUE została wydana z przekroczeniem kompetencji. - To po prostu skandal - ocenił. - Chcę powiedzieć, iż decyzja w sprawie kopalni, a w konsekwencji także elektrowni, jest niezgodna z prawem i jest jednym wielkim oszustwem - dodał. Kaczyński złożył też dość tajemniczą deklarację. - W polityce jest czasami tak, że akceptuje się na jakiś czas nawet krzywdzące rozwiązania, by w ostatecznym rozrachunku przekuć je na korzyści. Więcej nie mogę powiedzieć - stwierdził.

Czytaj więcej o wywiadzie Jarosława Kaczyńskiego dla "Gazety Polskiej":

Polska nie zapłaci kar za Turów? Kaczyński: Decyzja niezgodna z prawem i wielkie oszustwo

Jarosław Kaczyński o Donaldzie Tusku: Nie potrafi przegrywać i uznawać woli wyborców

Kaczyński przewiduje, że PiS może rządzić jeszcze dwie kadencje. "Mamy perspektywę utrzymania władzy"

Więcej o: