Rząd walczy z TSUE, ale unijny sąd obronił Polskę przed wypłatą setek milionów złotych odszkodowania

Szwedzki sąd zdecydował bowiem, że Polska ma zapłacić nie tylko odszkodowanie funduszowi Abris. Inwestor miał otrzymać 720 mln zł. Ale na skutek decyzji TSUE pieniędzy najprawdopodobniej nie zobaczy. Trybunał Sprawiedliwości UE orzeczenie uchylił.
Zobacz wideo Agnieszka Dziemianowicz-Bąk był gościnią Porannej Rozmowy Gazeta.pl (27.10)

Polski rząd niejednokrotnie krytykował Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Głównie za decyzję w sprawie kopalni w Turowie. TSUE nakazał bowiem Polsce wstrzymanie wydobycia węgla, co, zdaniem ekspertów, w praktyce oznaczałoby zamknięcie kopalni.

TSUE obronił Polskę. Nie zapłaci setek milionów złotych odszkodowania

Ostatnia decyzja Trybunału jest jednak korzystna dla Polski. Dotyczy sporu Ministerstwa Finansów i Funduszu Abris. Domagał się on 720 mln zł odszkodowania, które przyznał szwedzki sąd apelacyjny w sprawie sprzedaży FM Banku - informuje "DGP". 

Szwedzki sąd zdecydował bowiem, że Polska ma zapłacić nie tylko odszkodowanie, ale i 3,8 mln kosztów procesowych. Ale TSUE ten wyrok uchylił. Uznał bowiem, że Trybunał Arbitrażowy w Sztokholmie w ogóle nie miał prawa rozstrzygać sporu - wyjaśnia dziennik. 

Powody? Trybunał uznał, że umowy pomiędzy państwami, na podstawie których spory między inwestorami a państwami mogą być rozstrzygane polubownie, są nieważne. "Podważałoby to bowiem zasadę wzajemnego zaufania między państwami członkowskimi oraz uniemożliwiało zadawanie pytań prejudycjalnych do luksemburskiego trybunału, co jest gwarantowane przez Traktat o funkcjonowaniu UE" - wyjaśnia "DGP". 

Opustoszałe Tesco na KabatachOstateczny koniec Tesco na Kabatach, po 22 latach nastała cisza

Polska spiera się z inwestorem

Sprawa Abris sięga 2014 r. Komisja Nadzoru Finansowego zarzuciła wówczas funduszowi łamanie zobowiązań inwestorskich, co miało mieć "negatywny wpływ na ostrożną i stabilną działalność banku". KNF zakazała wykonywania prawa głosu przez strategicznych udziałowców banku, nakazała też zbycie przez PL Holdings (to spółka funduszu Abris) wszystkich akcji FM Banku PBP do końca 2014 r. Co prawda w połowie roku tę drugą decyzję uchyliła, ale powróciła do niej już w listopadzie, dając PL Holdings czas na zbycie udziałów w FM Banku do końca kwietnia 2015 r.

FM Bank PBP zajmował się m.in. obsługą małych firm, choć znany był też z atrakcyjnych lokat dla klientów indywidualnych. Obsługiwał ok. 40 tys. klientów. W 2014 r. FM Bank zaczął działać pod nazwą BIZ Bank, utworzył mobilną odnogę Bank Smart, jednak w 2016 r. "skonsolidował" obie marki i obecnie funkcjonuje jako Nest Bank.

Na skutek wezwania KNF  Abris sprzedał udziały w FM Banku brytyjskiemu funduszowi AnaCap. Ale pół roku po tej transakcji Komisja Nadzoru Finansowego cofnęła swoją decyzję nakazującą zbycie banku. I z tego powodu Fundusz skierował skargę do trybunału w Sztokholmie. 

Trzy lata temu PiS uznał, że cześć Polaków ma za wysokie emerytury i obciął je nawet do 1 tys zł. W 2021 r chce zabrać pieniądze z OFE. - Czy to samo czeka nasze oszczędności z PPK? Na zdjęciu: premier rządu PiS podczas konferencji dot. PPK. Warszawa, 8 stycznia 2019PFR będzie "przesłuchiwał" firmy w sprawie rządowego programu PPK

Więcej o: