Polacy nie muszą bać się podwyżek cen gazu? Wiceminister: Magazyny pełne. Są szczegóły ws. rekompensat

- Jest przygotowywany taki projekt, który będzie rekompensował wzrost cen gazu dla samorządów - zapewnił Marek Suski, przewodniczący sejmowej komisji ds. energii. Z kolei przedstawiciel resortu klimatu zapewnił, że Polakom podwyżki takie jak w kilku europejskich krajach nie grożą.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński i Marek Suski
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Podczas czwartkowych obrad sejmowej komisji ds. energii Marek Suski, jej przewodniczący, oraz Piotr Dziadzio wiceminister klimatu i środowiska, odnieśli się do sytuacji na rynku gazu. W całej Europie surowiec bowiem drożeje, istnieją więc obawy, że również Polacy za surowiec zapłacą w tym roku więcej. 

Zobacz wideo Czy mamy bańkę na rynku mieszkaniowym, czy to jeszcze boom? [Q&A]

Suski: Będą rekompensaty. Dziadzio: Mamy pełne magazyny gazu

Dziadzio podkreślił, że sytuacja Polski jest inna niż wielu europejskich krajów. Wskazał Hiszpanię i Włochy, gdzie ceny gazu podskoczyły o 400 proc. Zapewnił, że Polsce taki wzrost nie grozi, bo mamy pełne magazyny gazu - relacjonuje TVN24. - Mamy kontrakty przygotowane, by ten gaz obywatelom dostarczyć - zapewnił wiceminister. 

Marek Suski poinformował z kolei, że przygotowywana jest ustawa, która ma zapewnić rekompensaty władzom lokalnym. - Jeśli chodzi o pomoc dla gmin, to też jest - z tego, co wiem - przygotowywany taki projekt, który będzie rekompensował wzrost cen dla samorządów - stwierdził. 

Więcej na temat podwyżek na stronie głównej Gazeta.pl

Podwyżka rozłożona na raty

Podczas prac komisji zaprezentowano też nowelizację Prawa energetycznego. Zakłada ona możliwość rozłożenia podwyżek cen gazu na raty. Jeśli w 2022 roku ceny gazu wzrosną w stopniu wyższym, niż założy to dostawca, będzie on mógł "odzyskać" pieniądze podnosząc ceny od 2023 roku. 

Rząd chce w ten sposób uchronić końcowych odbiorców przed skokowym wzrostem cen. Korekta cennika nie będzie bowiem mogła przekroczyć 25 proc. średniej ceny, która była ustalona przed zmianą taryfy. 

Prezes PGNiG: Kolejna podwyżka jest nieunikniona

W jakim stopniu wzrosną w Polsce ceny gazu? Niektórzy, prywatni dostawcy, stawki już zwiększyli. W kilkudziesięciu podpoznańskich gminach są one wyższe wobec poprzednich o 170 proc. Trzy podwyżki - znacznie mniejsze, kilkuprocentowe - zafundował też swoim odbiorcom PGNiG. 

Nie wykluczone, że będą następne. - Kolejna podwyżka taryfy na gaz jest nieunikniona. Będziemy starali się ten wniosek składać w taki sposób, by wzrost ceny był jak najmniej dotkliwy dla gospodarstw domowych - mówił na początku października prezes PGNiG Paweł Majewski. Podkreślił, że ostateczna decyzja w sprawie podwyżki należy do Urzędu Regulacji Energetyki.

Za możliwą podwyżką cen przemawia wzrost cen na giełdach. - Wzrost cen gazu w ciągu ostatniego roku jest gigantyczny. To jest 941 proc. - przyznał wicepremier Jacek Sasin w połowie października podczas sejmowej debaty. 

Więcej o: