Stopy procentowe w górę i co teraz? Raty kredytów, oszczędności - czekamy na wasze pytania do eksperta

Rada Polityki Pieniężnej w środę zadecyduje o stopach procentowych. Ekonomiści spodziewają się kolejnej podwyżki. Jak na razie, w październiku i listopadzie główna stopa wzrosła o 115 punktów bazowych. Co to oznacza dla kredytobiorców i dlaczego jest ważne dla nas wszystkich? Wasze pytania zadamy ekspertowi. Przysyłajcie je na adres: news_gazetapl@agora.pl.

Inflacja od miesięcy jest jednym z głównych tematów ekonomicznych - nic dziwnego, ceny rosną w tempie niewidzianym o dwóch dekad. Ten gwałtowny wzrost sprawił, że NBP, a dokładnie organ decyzyjny polskiego banku centralnego, Rada Polityki Pieniężnej, zaczął podnosić stopy procentowe.

RPP znów podniesie stopy procentowe? 

Pierwszy raz Rada zdecydowała się na to w październiku. Wtedy było to zaskoczeniem. Po pierwsze dlatego, że z wcześniejszych wypowiedzi prezesa NBP (i przewodniczącego RPP) Adama Glapińskiego można było wnioskować, że podwyżki czekają nas najwcześniej w listopadzie. Poza tym część ekspertów, którzy obstawiali wzrost, zakładała, że będzie on symboliczny ("sygnalny", jak mówił jeden z członków RPP), na poziomie 15 punktów bazowych, tymczasem główna stopa procentowa wzrosła o 40 punktów bazowych. Miesiąc później znów mieliśmy podwyżkę i tutaj również zaskoczyła skala - 75 punktów bazowych. 

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan.Turcja. Inflacja ponad 20 proc. A Erdogan? "Kurczowo będzie trzymać się władzy"

Łącznie stopy wzrosły z poziomu 0,1 proc. (historycznie najniższego) do 1,25 proc. Co dalej? Według ekonomistów, w środę 8 grudnia RPP podniesie stopy o 50 punktów. To średnia oczekiwań, bo są tacy, którzy spodziewają się mniejszej podwyżki, na przykład według mBanku najbardziej prawdopodobne jest 25 pb. Nie jest też oczywiście wykluczone, że Rada znów wszystkich zaskoczy. 

Zobacz wideo Ostra podwyżka stóp procentowych w grudniu? Prof. Noga: Powinny wzrosnąć do 2 proc.

Wyższe stopy procentowe - co to oznacza? Jak wzrosną raty kredytów? 

Jeśli stopy wzrosną do oczekiwanego poziomu 1,75 proc., będzie to oznaczać, że będą wyższe niż przed pandemią. Od 2015 roku NBP utrzymywał (wtedy rekordowo niską) główną stopę referencyjną na poziomie 1,5 proc. Kiedy pierwsza fala pandemii rozlała się po Europie, bank w serii obniżek ściął ją do 0,1 proc.

Wyższe stopy powinny doprowadzić do obniżenia wskaźnika cen. Ten wpływ nie będzie jednak widoczny od razu, potrzeba na to będzie kilku kwartałów. Szybciej efekt wyższych stóp zobaczymy gdzie indziej. Banki już wysyłają listy z informacjami o nowej wysokości rat kredytów hipotecznych.

Dlaczego bank podnosi teraz stopy? Jak to wpłynie na tych, którzy kupili mieszkania na kredyt i od czego dokładnie zależy podwyżka miesięcznych rat? Czy, jak i kiedy odczują to inni? Wasze pytania związane z poziomem stóp Maria Mazurek zada ekspertowi w programie Q&A w czwartek o 12:00 - a już teraz zapraszamy do przysyłania ich na adres: news_gazetapl@agora.pl. 

Więcej o: