Sylwia Sobolewska ma już nową pracę. Żona sekretarza PiS przeszła z Orlenu do PGK

W poniedziałek media obiegła wiadomość, iż Sylwia Sobolewska, żona bliskiego współpracownika Jarosława Kaczyńskiego Krzysztofa Sobolewskiego, nie pracuje już w Orlenie. Z rady nadzorczej Orlen Paliwa odeszła pod koniec września. Jak się okazuje, na początku października udało jej się znaleźć nową pracę.

Sylwia Sobolewska, żona bliskiego współpracownika Jarosława Kaczyńskiego Krzysztofa Sobolewskiego, na początku października objęła stanowisko wiceprezeski Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Kamieniu Pomorskim (woj. zachodniopomorskie). Wcześniej zarząd był jednoosobowy.

Zobacz wideo Co powinna zrobić polska opozycja, by wygrać wybory? Pytamy byłego Prezydenta

Sylwia Sobolewska ma nową pracę. Na niedawno powstałym stanowisku 

Zgodnie z rejestrem Sylwia Sobolewska jako wiceprezeska Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej widnieje od 23 grudnia. Wcześniej spółka nie miała takiego stanowiska. Jak opisuje szczecińska "Gazeta Wyborcza", żona Krzysztofa Sobolewskiego miała zostać powołana już 8 października, o czym pisał też portal kamienskie.info. 

- Cieszę się także, że udało się spółce pozyskać doświadczonego menedżera o odpowiednich kwalifikacjach. Na konieczność dwuosobowego zarządu spółki wskazywali m.in. niektórzy radni naszej gminy, ale także banki finansujące programy inwestycje prowadzone przez spółkę - mówił w październiku portalowi kamienskie.info burmistrz Stanisław Kuryłło. 

Więcej najnowszych informacji politycznych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Strzelanina w sklepie Burlington w Los AngelesUSA. Policja przypadkiem zastrzeliła 14-latkę. Kula przebiła ścianę [ZDJĘCIA]

Nowa wiceprezeska odpowiada m.in. za zagospodarowanie terenu bazy PGK po przeniesieniu działalności firmy na Mokrawicę. "Zgodnie z kompetencjami, będzie także nadzorować sprawy spółki w zakresie ochrony środowiska, w tym ocen oddziaływania, pozwoleń wodno-prawnych czy też zagospodarowania odpadów powstałych m.in. w wyniku oczyszczalnia ścieków komunalnych" - czytamy. 

Krzysztof Sobolewski z żoną i prezesem PIS-u Jarosławem KaczyńskimŻona Krzysztofa Sobolewskiego pożegnała się z posadą w Orlenie

Kariera Sylwii Sobolewskiej 

Do 2015 roku Sylwia Sobolewska pracowała w PIH w Szczecinie. Dwa lata później wzięła ślub z Krzysztofem Sobolewskim, na który przyjechał zresztą sam prezes PiS Jarosław Kaczyński. Niedługo później trafiła do rady nadzorczej Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów - opisywała w poniedziałek 27 grudnia "Gazeta Wyborcza", która prześledziła karierę Sobolewskiej. Od 2018 roku zasiadała w radzie nadzorczej spółki Centrum Badań Jakości z Lubina, należącej do grupy KGHM oraz Centrum Badań Jakości.

W 2018 roku (po tym jak szefem Orlenu został Daniel Obajtek) Sobolewska została dyrektorką działu systemów zarządzania i ryzyka korporacyjnego. Powołano ją również do rad nadzorczych dwóch spółek, których właścicielem jest Orlen - Anwil i Orlen Paliwa. 16 czerwca 2021 roku żona Krzysztofa Sobolewskiego porzuciła pracę w radzie nadzorczej Anwilu, pod koniec lipca odeszła z Orlenu, a 23 września z rady w Orlenie Paliwa. Nieoficjalnie mówi się, że jej odejście było efektem uchwały PiS w sprawie nepotyzmu.

Krzysztof Sobolewski (PiS)Sobolewski o zatrudnieniu żony w trzech spółkach. "Zdała egzamin państwowy"

Uchwała PiS w sprawie nepotyzmu 

Rada Polityczna PiS w lipcu przyjęła ustawę sanacyjną, która zakazuje (z wyjątkami) członkom rodzin posłów i senatorów PiS zasiadania w Radach Nadzorczych spółek Skarbu Państwa. W uchwale stwierdzono, że zakaz pracy w strukturach spółek państwowych nie obejmuje "osób, które zostały zatrudnione/pracują w strukturach spółek Skarbu Państwa ze względu na swoje kompetencje, doświadczenie zawodowe, w przypadku których doszło jednocześnie do nadzwyczajnej sytuacji życiowej". 

- Otóż to jest wyjątek zupełnie szczególny. Dotyczący tylko takiej sytuacji, gdzie ktoś o wysokich kwalifikacjach na przykład ze względu na to, że małżonek przenosi się, dajmy na to do Warszawy albo jakiegoś innego miasta, i w związku z tym małżeństwo, by pozostać razem, musi się także przenieść, czyli ta druga osoba z małżeństwa. I mając kwalifikacje, ma też możliwość zajęcia podobnego stanowiska, to wtedy możemy właśnie się na to zgodzić - mówił w lipcu Jarosław Kaczyński. 

Więcej o: