Weto ws. "lex TVN". Szef KRRiT: Problem nie został rozwiązany. Liczę na projekt prezydenta

- Problem nie został rozwiązany - ocenił szef KRRiT Witold Kołodziejski, nawiązując do prezydenckiego weta ws. "lex TVN". - Pan prezydent ma inicjatywę legislacyjną. Liczyłbym na to, że skieruje on na ścieżkę legislacyjną swój projekt ustawy medialnej. To w znacznym stopniu pomogłoby rozwikłać problem nieprecyzyjnego prawa - powiedział.

Andrzej Duda zawetował w poniedziałek (27 grudnia) nowelizację ustawy medialnej, zwaną "lex TVN". Prezydent skierował ją do Sejmu do ponownego rozpatrzenia. Sejm może odrzucić prezydenckie weto większością 3/5 głosów.

Andrzej DudaNiemcy. Prasa o wecie Andrzeja Dudy: Cios w Prawo i Sprawiedliwość

"Lex TVN". "Od miesięcy sygnalizujemy problem i do dzisiaj on nie został rozwiązany"

- Nie chciałbym komentować decyzji pana prezydenta, tak jak staram się nie komentować procesu legislacyjnego. Natomiast z mojego punktu widzenia sprawa nie posunęła się do przodu. Problem, który sygnalizowałem już od dłuższego czasu, nie został rozwiązany. Chodzi o problem prób obejścia ustawy albo inaczej: problem niedostosowania prawa do rzeczywistości - powiedział w Programie 3 Polskiego Radia Witold Kołodziejski, przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Szef KRRiT uważa, że Andrzej Duda "dosyć szczegółowo uzasadniał swoją decyzję, do tego stopnia, że wskazał również pewne ścieżki rozwiązania, które należałoby podjąć". - Pan prezydent ma przecież inicjatywę legislacyjną. Liczyłbym na to, że skieruje on na ścieżkę legislacyjną swój projekt ustawy medialnej. To w znacznym stopniu pomogłoby rozwikłać problem nieprecyzyjnego prawa - dodał Kołodziejski.

- Źle się stało, że cały czas od wielu miesięcy sygnalizujemy zaistniały w polskim prawie problem i do dzisiaj on nie został rozwiązany. Więc z tego punktu widzenia decyzja pana prezydenta nie posunęła sprawy do przodu, więc ja bym liczył po prostu na jakieś dalsze kroki - powiedział Witold Kołodziejski.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Juliusz Braun, członek Rady Mediów Narodowych i były szef Krajowej Rady Radiofonii i TelewizjiBraun: Za zniszczenie TVN Kaczyński był skłonny płacić duże pieniądze

Weto ws. "lex TVN". Co dalej z ustawą?

"Lex TVN" zakazuje posiadania udziałów większościowych w polskich mediach kapitałowi, który pochodzi spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Ustawa bezpośrednio dotyczy stacji TVN, która należy do amerykańskiego Discovery. Jeśli ustawa weszłaby w życie, zmusiłaby Amerykanów do sprzedaży większościowego pakietu akcji w TVN.

W poniedziałek prezydent Andrzej Duda zawetował ustawę medialną, co oznacza, że teraz wróci ona do Sejmu. Jeśli Prawo i Sprawiedliwość chciałoby odrzucić prezydenckie weto, podczas ponownego głosowania za ustawą poprzeć ją musiałoby 3/5 głosujących w obecności co najmniej połowy posłów. Jeśli sala byłaby pełna, PiS potrzebowałby co najmniej 276 posłów, a klub ma obecnie 228 posłów.

Jeśli doszłoby do odrzucenia prezydenckiego weta, Andrzej Duda miałby siedem dni na podpisanie ustawy. Wysłanie jej do Trybunału Konstytucyjnego nie byłoby już możliwe. Jeśli weta nie udałoby się odrzucić w głosowaniu, ustawa przepadłaby. Wprowadzenie podobnych przepisów wymagałoby ponownego przejścia całego procesu legislacyjnego.

Istnieje jednak jeszcze jedna możliwość. Sejm, w którym większość ma PiS, może po prostu nie zająć się rozpatrzeniem weta prezydenta, by nie przegrać głosowania. Jeśli do końca kadencji weto nie zostanie rozpatrzone, ustawa przepadnie.

Zobacz wideo Co się stanie, jeśli "lex TVN" wejdzie w życie? Kwaśniewski: Będzie to krok wstecz w demokracji
Więcej o: