BlackBerry dogorywa. Ostatni akt dramatu kultowej marki smartfonów już we wtorek

BlackBerry wyłącza wsparcie podstawowych usług w swoich telefonach. Od 4 stycznia staną się one niemal bezużyteczne. Kultowa marka nie przetrwała smartfonowej rewolucji.

Na początku XXI wieku niemal każdy biznesmen chciał mieć BlackBerry. Dziś nie ma go prawie nikt. Symbol nowoczesnego przedsiębiorcy odszedł w zapomnienie. A jutro kultowa niegdyś marka smartfonów zostanie ostatecznie pogrzebana. 

Zobacz wideo Technologie ułatwiają obowiązki domowe

BlackBerry wyłącza kluczowe usługi w swoich smartfonach

Kanadyjska firma BlackBerry wycofała się z branży telefonów, ale wciąż wspierała swoje urządzenia. Można było bezproblemowo z nich korzystać, choć w erze smartfonów z dotykowym ekranem ich użyteczność była dyskusyjna. Firma BlackBerry zresztą rękawicę opuściła już wcześniej, bo ostatnią wersję swojego systemu wydała w 2013 roku, potem jedynie próbowała wypuszczać urządzenia z Androidem.

Więcej informacji ze świata na stronie głównej Gazeta.pl 

Teraz jednak miłośnicy tych, bądź co bądź, smartfonów, którzy trwali przy marce, będą musieli odłożyć urządzenia na półki. BlackBerry bowiem 4 stycznia zupełnie wyłącza działanie podstawowych funkcji w BlackBerry OS. Od wtorku z telefonów nie będzie można nigdzie zadzwonić, nie uda się też wysłać SMS-a, ani nawet zadzwonić na numer alarmowy. Używanie aplikacji od BB również będzie niemożliwe. Słowem BlackBerry przejdą w tryb cegły, jak często nazywa się zepsute smartfony. 

BlackBerry nie przetrwało smartfonowej rewolucji

Odpisanie na maila na cyfrowej klawiaturze, nawet ze słownikiem T9, bywało żmudne. BlackBerry oferowało pełną klawiaturę QWERTY, co pozwalało na większą mobilność. BB zrewolucjonizowało w ten sposób rynek, ale nie potrafiło się dostosować do kolejnej zmiany, choć dzielnie trzymało się jeszcze parę lat. W 2007 roku zaprezentowano pierwszego iPhone'a, za chwilę pojawiły się też urządzenia dotykowe z Androidem. Początkowo jednak nie mogły one konkurować z BlackBerry, które swój sprzęt doskonaliło od dekady.

Szczytowy moment BlackBerry osiągnęło w 2012 rok, gdy korzystało z niego 80 mln osób. Ledwie kilka lat później firma zrezygnowała z telefonów. Producenci dotykowych smartfonów zdołali wówczas wprowadzić swoje urządzenia na wyższy poziom, co pogrzebało BB. 

Obecnie jako BlackBerry Limited firma zajmuje się jedynie system operacyjnym do samochodów m.in. Toyoty, Audi czy Hondy. Udziela również licencji na swoje wynalazki, a niedawno sprzedała 90 patentów Huaewei'owi. 

Więcej o: