"Liczy się Polska" zniknęła z internetu. Zamiast 770 mld zł z UE, rząd chwali się "pracą dla Polski"

"Liczy się Polska" to rządowa kampania, która wystartowała w kwietniu 2021 roku. Na stronie internetowej rząd chwalił się "historycznym sukcesem negocjacyjnym", który miał przynieść Polsce 770 mld złotych z funduszu Unii Europejskiej. Akcja chwalenia się pieniędzmi, które do tej pory nie trafiły do Polski, kosztowała ponad 10 mln złotych.

W ramach akcji powstała strona internetowa liczysiepolska.gov.pl oraz wykupione zostały billboardy, na których rząd chwalił się "sukcesem negocjacyjnym premiera" i "770 mld złotych dla Polski", które miały trafić z unijnego budżetu.

Zobacz wideo Ten laptop przetrwał starcie z Cyberpunkiem 2077. Victus by HP 16 zaskakuje wydajnością [TOPtech]

Rząd za 10 mln złotych promował "negocjacyjny sukces" i 770 mld złotych dla Polski

Jak podaje Wirtualna Polska, akcja promująca fundusz, który jeszcze nie trafił do Polski, kosztowała ponad 10 mln złotych. Na kampanię zrzuciły się Kancelaria Prezesa Rady Ministrów (6,5 mln zł), Ministerstwo Funduszy (1,2 mln zł) oraz Bank Gospodarstwa Krajowego (2,5 mln zł).

Chociaż kampania, w której rząd chwalił się pieniędzmi, których nie ma ruszył w kwietniu 2021 roku, to już po kilku miesiącach z internetu zniknęła strona liczysiepolska.gov.pl, na której można było przeczytać między innymi - "Czy stać nas na to, żeby stracić 770 mld złotych? Odpowiedź jest oczywista. Ponad podziałami, LICZY SIĘ POLSKA" oraz wyjaśnienia, że rekordowa kwota z Unii Europejskiej zostanie przyznana Polsce z Wieloletnich Ram Finansowych oraz z Funduszu Odbudowy na odbudowę gospodarki po epidemii koronawirusa. Rząd podkreślał, że dzięki pieniądzom zyskają rodziny, przedsiębiorcy czy rolnicy.

Teraz po wpisaniu adresu liczysiepolska.gov.pl następuje przekierowanie na stronę 6lat.gov.pl. Na stronie znajduje się fragment plakatu, na którym rząd chwali się swoimi osiągnięciami z sześciu lat. Problem w tym, że jest to jedynie zaślepka - strony nie można przewinąć ani rozwinąć żadnych szczegółów.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Manifestacje 'My zostajeMY'. Tak protestują PolacyManifestacje "My zostajeMY". Tak protestują Polacy [GALERIA]

Fundusz Odbudowy jeszcze nie trafił do Polski - rząd zna warunki

Polski rząd nie może się poszczycić "sukcesem negocjacyjnym" i 770 mld złotych z Unii Europejskiej, ponieważ nie spełnił warunków kluczowych do ich przyznania. O tym, czego oczekuje od naszego kraju Komisja Europejska wiadomo od października 2021 roku. Wówczas Ursula von der Leyen przedstawiła trzy warunki:

  • likwidację Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego,
  • wprowadzenie zmian w systemie dyscyplinarnym wobec sędziów,
  • zapoczątkowanie procesu przywracania sędziów odsuniętych do orzekania, w przypadkach których powodem było stosowanie prawa Unii Europejskiej.

Kopalni TurówKara za Turów to więcej niż zebrał WOŚP przez 30 lat - ponad 50 mln euro

Jak zauważa WP.pl, od października 2021 roku polski rząd nie zrealizował ani jednego z warunków. Zjednoczona Prawica nie może się porozumieć w sprawie reformy wymiaru sprawiedliwości. Mimo tego rząd jest pewny, że środki z Funduszu Odbudowy prędzej czy później trafią do Polski.

- Cały czas jesteśmy w dialogu i uznajemy, że Komisja Europejska zrozumie to, że łamanie rozporządzenia, w którego tworzeniu sama uczestniczyła, jest pewną niezręcznością co najmniej. W związku z tym liczymy na to, że jakieś otrzeźwienie przyjdzie - powiedział wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda. Polityk zaznaczył, że wszystko to, co było planowane w ramach tych inwestycji, będzie realizowane.

Więcej o: