Pieniądze z KPO jednak trafią do Polski? "Powrócono do negocjacji i Bruksela analizuje propozycje"

Jest szansa, że miliardy z Krajowego Planu Odbudowy w końcu trafią do Polski. Negocjacje z Brukselą ma ułatwić inicjatywa Andrzeja Dudy. Wciąż nie wiadomo jednak, czy likwidacja Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego - jeden z głównych warunków do odmrożenia pieniędzy z KPO - dojdzie do skutku.

Polska, jako jeden z nielicznych krajów w Unii Europejskiej, wciąż nie otrzymała środków w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Dokument został bowiem zamrożony jesienią, a przeszkodą do uruchomienia środków pozostaje kwestia praworządności. Lody, które skuły temat pieniędzy dla Polski, mogą jednak wkrótce zacząć puszczać.

Rosyjskie uzbrojenie w pobliżu miasta Woroneż na zdjęciu satelitarnym Maxar TechnologiesTysiące pojazdów wojskowych przy granicy z Ukrainą. Widać je na zdjęciach

KPO zostanie zaakceptowane? Jest szansa na spełnienie warunków KE

Odwilż ma szansę nadejść w związku z inicjatywą ustawodawczą prezydenta. Andrzej Duda ogłosił bowiem prace nad własnym projektem reformy Sądu Najwyższego. A to właśnie likwidacja Izby Dyscyplinarnej, nieuznanej przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, jest jednym z najważniejszych warunków, które stawia Polsce Komisja Europejska. 

Już samo rozpoczęcie prac nad ustawą miało poruszyć tryby zmian. "Powrócono do negocjacji i Bruksela analizuje polskie propozycje" - donosi "Rzeczpospolita". I przypomina, że czasu na akceptację KPO jest coraz mniej. Zgodnie z warunkami przyjętymi przez UE do końca roku musi zostać zakontraktowane 70 proc. kwoty, a do końca przyszłego roku całość.  

Nie ma jednak pewności, że ustawa, którą proponuje prezydent Andrzej Duda, zostanie przyjęta przez Sejm. Solidarna Polska, koalicjant Prawa i Sprawiedliwości, daje bowiem mocno do zrozumienia, że projektu nie poprze. 

Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Jan Maria Jackowski był gościem Porannej Rozmowy Gazeta.pl (15.02)

58 mld euro dla Polski czeka

Przyjęcie Krajowego Plan Odbudowy pozwoliłoby na uruchomienie transferów wartych 58 mld euro. Źródłem pieniędzy jest unijny Fundusz Odbudowy powołany do życia w odpowiedzi na wybuch pandemii COVID-19

W ramach powyższej kwoty ok. 23,9 mld euro to bezzwrotne dotacje. Ponad 34,2 mld euro stanowią z kolei nisko oprocentowane pożyczki. Środki z KPO mają posłużyć m.in. do reformy rynku pracy, wsparcia dla mieszkalnictwa, zmiany finansowania szpitali, czy wprowadzeniu w Polsce nowego typu przedsiębiorstw. 

Polityk Zjednoczonej Prawicy: Możemy zrezygnować

Lider Partii Republikańskiej, Adam Bielan, pytany o perspektywę zatwierdzenia Krajowego Planu Odbudowy, stwierdził, że "zbliżamy się do momentu, w którym trzeba będzie tę sprawę przesądzić".

- Koniec pierwszego kwartału 2022 roku, to ostateczny moment, kiedy ta decyzja musi zapaść. Będziemy musieli podjąć jakąś decyzję, ewentualnie nawet o wycofaniu się z Europejskiego Planu Odbudowy, bo nie do zaakceptowania jest sytuacja, w której nie możemy korzystać z tych środków, a jednocześnie żyrujemy kredyt innym państwom - stiwerdził Bielan na antenie Radia Plus. 

Prezes Jarosław Kaczyński i Adam Bielan podczas konferencji prasowej. Warszawa, 22.06.2009.Polska zrezygnuje z KPO? "Jeszcze ktoś powie: Idźcie swoją drogą"

Więcej o: