Rosja, po tym jak zaatakowała Ukrainę, systematycznie obejmowana jest kolejnymi sankcjami państw Zachodu. Zamrożono m.in. rezerwy Banku Centralnego Rosji oraz banków komercyjnych, w piątek z kolei Joe Biden ogłosił, że Stany Zjednoczone, państwa Unii Europejskiej i państwa G7 zawieszą stosunki handlowe z Rosją, co oznacza, że odebrano jej status preferowanego partnera handlowego. Biden zapowiedział też zakaz importu rosyjskiego alkoholu, diamentów, owoców morza. Stosunki handlowe z Rosją zrywają kolejne firmy, w piątek oficjalnie z tego kraju wycofał się Deutsche Bank, działalność zawieszają też sieci takie jak m.in. McDonald's, Ikea, Zara, Louis Vuitton, Apple, z kolei Disney odwołał wypuszczanie filmów.
8 marca Władimir Putin podpisał dekret, który dotyczy wstrzymania lub ograniczenie wywozu surowców i produkcji przemysłowej z Rosji oraz ich wwozu do niej - to jeden z elementów sankcji odwetowych, na które decyduje się kraj. W czwartek 10 marca - jak przypomina Reuters - premier Rosji Michaił Miszustin przekazał Władimirowi Putinowi kolejną propozycję rządu - majątki firm, które opuściły Rosję, miałyby być konfiskowane i przekazane pod administrację zewnętrzną.
To jednak nie koniec. Kolejnym punktem odwetowych sankcji Rosji jest zniesienie odpowiedzialności zarówno karnej, jak i administracyjnej za korzystanie z własności intelektualnej z państw, które nałożyły na Rosję sankcje. Dekret o zniesieniu ochrony dla posiadaczy patentów dotyczy uznanych za "wrogie" 27 państw - to m.in. Stany Zjednoczone, Kanada, Wielka Brytania, Szwajcaria, Norwegia, Islandia, Polska, San Marino czy Japonia - ich listę, powołując się na rządowy dokument, podała w poniedziałek 7 marca rosyjska agencja Interfax. Zniesienie ograniczeń dotyczących znaków towarowych może skutkować np. dalszym korzystaniem z marek, takich jak McDonald's, która wycofała się z Rosji - pisze "Washington Post".
Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.
W rosyjskim dekrecie zezwala się na wykorzystywanie opatentowanych wynalazków z "wrogich państw" bez pozwolenia oraz rekompensaty. Jak podaje Rossiyskaya Gazeta chodzi o zapis dotyczący odszkodowania wypłacanego uprawnionemu do patentu. W przypadku "państw wrogich" kwota wypłaty wynosi 0 proc. rzeczywistych wpływów z produkcji i sprzedaży. Co to oznacza? Rynek na terenie Federacji Rosyjskiej prawdopodobnie zaleje się podróbkami znanych produktów, które w wyniku sankcji nie są już dostępne w Rosji.
W związku z nowymi przepisami dotyczącymi patentów obiektem rosyjskich sankcji odwetowych stała się też Świnka Peppa, która powstała w Wielkiej Brytanii. O co chodzi? Zgodnie z orzeczeniem rosyjskiego sądu rosyjskie firmy mogą bezkarnie używać znaków towarowych postaci z kreskówek - informuje Sky News.
Właścicielem praw do popularnej bajki jest firma Entertainment One, która podjęła kroki prawne przeciwko rosyjskiemu przedsiębiorcy, który narysował wcześniej własne wersje Świnki Peppy. We wrześniu ubiegłego roku firma wystąpiła o odszkodowanie w wysokości 40 tys. rubli - podaje portal.
Teraz sędzia oddalił jednak sprawę o bezprawne używanie znaku towarowego popularnej kreskówki. W orzeczeniu mówił o "nieprzyjaznych działaniach Stanów Zjednoczonych Ameryki i stowarzyszonych z nimi obcych krajów". Orzeczenie w sprawie Świnki Peppy wywołało obawy, że Rosja pozwoli sobie na kradzież znaków towarowych na szerszą skalę. Amerykański prawnik Josh Gerber przewiduje, że wyrok utoruje Rosji drogę do umożliwienia lokalnym operatorom otwarcia zamkniętych restauracji sieci McDonald's.
***
Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy siły z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.