Premier Mateusz Morawiecki i wiceminister finansów Artur Soboń zapowiedzieli 24 marca kolejną reformę podatkową. Od 1 lipca ma nastąpić m.in. obniżenie stawki PIT z 17 proc. na 12 proc. wobec podatników rozliczających się wg. skali podatkowej, zarabiających do 120 tys. zł rocznie. Nastąpi również likwidacja ulgi dla klasy średniej. Zmiany obejmą jednak dochody osiągane od 1 stycznia 2022 r.
Polski Ład - więcej na ten temat przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Wiceminister finansów Artur Soboń w poniedziałek został zapytany, czy wie, ile podatku zapłaci za 2022 rok po zatwierdzeniu korekty Polskiego Ładu. - Nie, bo tego nie liczyłem, choć w moim przypadku byłoby to stosunkowo proste, bo moje wynagrodzenie jest stałe każdego miesiąca. Pewnie sobie takie ćwiczenie zrobię - powiedział w Radiu Zet.
Następnie dodał, że straci w stosunku do 2021 r. - Jestem wśród tych, którzy płacą nieco więcej podatków, bo są w drugim progu. W stosunku do 2021 r. stracę - mówił Soboń.
Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina
Wiceszef resortu szacuje, że budżet państwa straci na obniżce podatków 15 mld zł, z czego niespełna 7 mld w tym roku, a pozostałą kwotę w przyszłym. - To jest sytuacja, która skończy się większym deficytem, ale na większy deficyt jesteśmy przygotowani. Musimy sfinansować dziś wzrost gospodarczy, jeśli chcemy utrzymać dynamikę - mówił Soboń.
- My mówimy do tych wszystkich, którzy są dziś na rynku, do przedsiębiorców, podatników: podzielmy się ryzykiem. Zmniejszając podatki dochodowe, mówimy: część ryzyka bierzemy jako państwo na siebie, jesteśmy wobec was fair, zmniejszamy presję, która jest w Polsce - dodał.
Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl