Niemiecki gigant chemii gospodarczej Henkel nie wycofuje się z Rosji. "Boją się konfiskaty aktywów"

Niemiecka grupa Henkel, która jest producentem chemii gospodarczej, kontynuuje sprzedaż swoich produktów w Rosji. Simone Bagel-Trah, przewodnicząca rady nadzorczej firmy tłumaczy, że "kontynuacja działalności w Rosji nie jest kwestią zysku". Firma wyjaśnia, że sprzedaje towary codziennego użytku oraz chce zadbać o swoich pracowników. Grupa Henkel to m.in. takie produkty jak Persil, Silan czy Pur.

Inwazja Rosji na Ukrainę doprowadziła do nałożenia sankcji na Rosję i międzynarodowego bojkotu firm, które do tej pory nie wycofały się z tego kraju. Przedsiębiorstwa, które decydują się zostać w Rosji, są regularnie oprotestowywane przez konsumentów. Ukraina apeluje natomiast o to, by wycofały się z rynku i - jak mówił prezydent Wołodymyr Zełenski - "przestały być sponsorami machiny wojennej Rosji". Pomimo to, firma Henkel zdecydowała się kontynuować sprzedaż w Rosji.

Zobacz wideo Jaką cenę Putin jest w stanie zapłacić za imperialną politykę?

Niemcy. Henkel nie wycofa się z Rosji 

- Obecna kontynuacja naszej działalności w Rosji nie jest kwestią zysku ze względu na słabego rubla i trudności w tym kraju. Produkujemy głównie towary codziennego użytku dla tutejszej ludności. Nie wykluczamy też dalszego ograniczania naszej działalności - powiedziała Simone Bagel-Trah, cytowana przez "Die Welt".

Kontynuowanie produkcji i sprzedaży produktów grupy Henkel potwierdził również prezes przedsiębiorstwa Carsten Knobel. 

Więcej informacji o sankcjach na Rosję przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Knobel miał zapewniać podczas poniedziałkowego walnego zgromadzenia, że firma konsekwentnie wdraża wszystkie międzynarodowe sankcje. Przedsiębiorstwo miało wstrzymać wszelkie nowe inwestycje, kampanie reklamowe czy sponsoringowe. Konsumentom to jednak nie wystarcza i domagają się całkowitego opuszczenia rosyjskiego rynku. Jak przekazała "Die Welt" Simone Bagel-Trah, firma "stoi przed prawdziwym dylematem". 

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Niemcy. Kolejna marka zostaje w Rosji. "Szefostwo boi się konfiskaty aktywów koncernu"

W Rosji grupa Henkel ma 11 zakładów, w których zatrudnione jest około 2500 osób. Zawieszenie ich działalności może mieć według firmy "daleko idące konsekwencje". Według niemieckiej gazety szefostwo boi się konfiskaty aktywów należących do koncernu oraz osobistej odpowiedzialności prawnej. W Ukrainie natomiast, gdzie zatrudnione jest 600 osób, wszystkie cztery zakłady Henkela zostały zamknięte wraz z wybuchem wojny. Jak powiedział prezes Carsten Knobel, cytowany przez bankier.pl, już "drugiego dnia wojny uruchomiono pakiet pomocowy o wartości ponad miliona euro" dla Ukraińców.

W Rosji oprócz grupy Henkel pozostają takie niemieckie marki jak Bayer (koncern chemiczno-farmaceutyczny), Metro (koncern handlowy, którego częścią jest Makro Cash and Carry) czy Ritter Sport (produkująca kwadratowe czekolady).

Więcej o: