Inflacja w Polsce bardzo ostro w górę. Dane gorsze, niż przypuszczano. Na liczniku równe 11 proc.

Inflacja w Polsce wyniosła 11 proc. Główny Urząd Statystyczny potwierdził tzw. szybki odczyt publikowany na początku miesiąca. To nieco więcej niż wynikało z pierwotnej prognozy - wcześniejsze dane mówiły o inflacji na poziomie 10,9 proc.

Inflacja roczna w marcu br. wyniosła 11 proc. - podał we wtorek GUS. Dane przedstawione przez Główny Urząd Statystyczny nie są zatem zbyt optymistyczne, bo ważny dla gospodarki wskaźnik osiągnął poziom najgorszy od roku 2000.

"W marcu 2022 r. ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w porównaniu do marca 2021 r. o 11,0 proc. (wskaźnik cen 111,0), a w stosunku do lutego 2022 r. wzrosły o 3,3 proc. (wskaźnik cen 103,3)." - czytamy w oficjalnym komunikacie GUS-u. 

Urząd opublikował też dane dotyczące wzrostu cen w poszczególnych kategoriach. I tak transport podrożał o 24,1 proc., użytkowanie mieszkania, domu i nośniki energii są droższe o 17,7 proc. Restauracjie i hotele są droższe o 12,7 proc., a żywność i napoje bezalkoholowe o 9,2 proc. 

Wyraźnie podrożała też kategoria "wyposażenie mieszkania i prowadzenie gospodarstwa domowego" - o 7,8 proc. Zdrowie oraz edukacja odnotowały wzrost o 6 proc., "inne towary i usługi" o 6,2 proc. Najmniejsza skala wzrostu dotyczy odzieży i obuwia - wynosi 3,3 proc. 

Zobacz wideo Kierwiński: Glapiński okazał się człowiekiem całkowicie niekompetentnym

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl

W ostatnich miesiącach ekonomiści powody do względnego optymizmu mieli tylko w lutym. Wówczas inflacja spadła bowiem w odniesieniu do miesiąca poprzedniego, w stosunku rocznym jej wzrost wyniósł 8,5 proc. Biorąc pod uwagę dane z dłuższego okresu, inflacja w Polsce nieustannie pnie się w gorę. 

Jacek Sasin: Spadek inflacji będzie bardzo wyraźny

Inflacja rośnie pomimo działań podjętych przez rząd i składanych przez niego obietnic. - Dzięki tarczy antyinflacyjnej spadek inflacji na początku 2022 r. będzie bardzo wyraźny i będzie wynosił ok. 1 proc. - stwierdził polityk. Wyjaśnił też, że opiera się na wyliczeniach ekspertów - zapewniał w listopadzie Jacek Sasin, szef resortu aktywów państwowych. 

Równie optymistyczny był Adam Glapiński, szef Narodowego Banku Polskiego. - Podjęliśmy zdecydowane działanie, aby ograniczyć inflację. Dwukrotnie podnieśliśmy stopy procentowe i w razie potrzeby będziemy działać dalej. Tak jak byliśmy zdeterminowani do ratowania polskiej gospodarki w czasie pandemii, tak nie dopuścimy do utrwalenia się podwyższonej inflacji - stwierdził szef NBP w rozmowie z "Gazetą Bankową". 

.Inflacja w Polsce. To nie "główny" wskaźnik niepokoi najbardziej. "Zaczyna rosnąć wykładniczo"

Więcej o: