Marek Suski ma radę dla kredytobiorców: Jak się zaciąga kredyty, to się je spłaca

- Niestety, jak się zaciąga kredyty, to się je spłaca, ale państwo przygotowuje pewną pomoc dla kredytobiorców - powiedział poseł PiS Marek Suski. Dziennikarz TVN24 zapytał go, co powiedziałby kredytobiorcom, którym wzrosną raty kredytów z powodu wyższych stóp procentowych.

Rada Polityki Pieniężnej podczas czwartkowego posiedzenia podejmie kolejną decyzję w sprawie wysokości stóp procentowych. Obecnie główna stopa NBP wynosi 4,5 proc., a zdaniem ekonomistów należy się spodziewać kolejnej mocnej podwyżki.

Mateusz Morawiecki, Andrzej Duda, Paweł Borys (zdjęcie ilustracyjne)Paweł Borys apeluje do banków: "Podnośmy stopy". Inflacja nawet 14 proc.

Rady kredytów rosną. "Jak się zaciąga kredyty, to się je spłaca"

Poseł PiS Marek Suski został zapytany w czwartek przez dziennikarza TVN24 Radomira Witta o to, co powiedziałby kredytobiorcom, którym wzrosną raty kredytów. - Niestety, jak się zaciąga kredyty, to się je spłaca, ale państwo przygotowuje pewną pomoc dla kredytobiorców - odpowiedział.

Gdy dziennikarka "Gazety Wyborczej" przypomniała, że prezes NBP Adam Glapiński zapewniał, że stopy procentowe w Polsce nie będą rosły i "de facto namawiał ludzi do brania tych kredytów", Marek Suski odpowiedział, że "wszystkie banki namawiają do brania kredytów, bo z tego żyją".

Więcej o finansach przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam GlapińskiRada zasiada. Dziś posiedzenie RPP. Stopy znowu pójdą mocno w górę

Stopy procentowe. Rada Polityki Pieniężnej podejmie decyzję

Ekonomiści prognozują, że RPP podniesie dziś stopy procentowe o 100 pb - do poziomu 5,50 proc. Takiego zdania są eksperci z ING Banku Śląskiego, PKO Banku Polskiego, mBanku, Banku Millennium, Pekao czy BNP Paribas.

Przypomnijmy - 29 kwietnia Główny Urząd Statystyczny poinformował, że w kwietniu - według tzw. szybkiego szacunku - inflacja wyniosła aż 12,3 proc. (więcej od prognoz). W kwietniu RPP zdecydowała się na podwyżkę stóp procentowych o 100 pb. Wydawało się, że był to nadzwyczajny ruch. Ale jest prawdopodobne, że już po miesiącu RPP znów sięgnie po taką skalę podwyżki. Wcześniej na podwyżkę rzędu 100 punktów bazowych (lub więcej) RPP zdecydowała się w 2000 r. - pisał na Next.gazeta.pl Mikołaj Fidziński.

Według ekonomistów majowa podwyżka stóp nie będzie ostatnią. Spodziewają się, że RPP będzie podnosiła stopy jeszcze kilka miesięcy. Przykładowo, eksperci z PKO Banku Polskiego uważają, że "stopy będą podnoszone, dopóki bieżąca inflacja będzie rosnąć". Według nich szczyt inflacji ma przyjść w lipcu br. 

A do jakiego poziomu mogą dojść stopy? Zwykle wśród ekonomistów pojawiają się prognozy rzędu 7-8 proc. "Prognozowana przez nas stopa docelowa to okolice 7 proc." - piszą ekonomiści mBanku. "Docelowo stopa referencyjna na poziomie 8 proc." - wskazują eksperci z BNP Paribas. Ekonomiści ING Banku twierdzą wręcz, że "docelowy poziom stóp przesuwa się do 7,5-10 proc.", a "dwucyfrowe stopy procentowe w Polsce przestają być tematem teoretycznym".

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Zobacz wideo Czy czekają nas stopy procentowe powyżej 6 proc.? Pytamy eksperta
Więcej o: