Inflacja opłaca się budżetowi? Rosati: "Rząd łupi Polaków bez skrupułów". Rekordowe wpływy ZUS

- Rząd łupi Polaków bez skrupułów podatkami inflacyjnymi, które są ukryte m.in. w VAT i CIT. Do tego, dzięki znaczącym podwyżkom płac, rosną też nadplanowo wpłaty do ZUS - ocenia Dariusz Rosati. W jaki sposób inflacja może zwiększać dochody państwa? Ekspert wyjaśnia.

Inflacja, która w kwietniu osiągnęła 12,4 proc., oznacza, że na produkty i usługi musimy wydawać coraz więcej. Ma ona jednak i inne skutki, które wskazuje Dariusz Rosati. W jaki sposób budżet państwa może zarabiać na inflacji? Według ekspertów i samego Ministerstwa Finansów jest to możliwe.

Zobacz wideo Turek: Wakacje kredytowe są rozwiązaniem dla osób, które mają teraz problem ze spłatą rat

Inflacja na rękę rządowi? Rosati: Rosną wpłaty do ZUS

- Rząd łupi Polaków bez skrupułów podatkami inflacyjnymi, które są ukryte m.in. w VAT i CIT. Do tego, dzięki znaczącym podwyżkom płac, rosną też nadplanowo wpłaty do ZUS. Duszenie inflacji jest więc teraz bardzo nie na rękę temu rządowi - stwierdza cytowany przez Money. 

Podobnego zdania jest Jakub Rybacki, kierownik zespołu makroekonomii Polskiego Instytutu Ekonomicznego. - Wzrost inflacji oraz wynagrodzeń rzeczywiście powiększają dochody podatkowe, oraz wysokość składek do ZUS. Niemniej jednak wpływ tych zmian jest mały w stosunku do kosztów związanych z podniesieniem wydatków i obniżaniem podatków - mówi. 

Ile za rząd "zarabia" na inflacji? Grube miliardy

Wyliczenie tego, jak inflacja przekłada się na wyższe dochody państwa, nie jest łatwe. Wszystko komplikuje tarcza antyinflacyjna. Niższy podatek VAT na paliwa czy energię, zerowy na żywność, mocno ograniczają wpływy. O tym, że inflacja przynosi wymierne korzyści budżetowi, mogliśmy się jednak przekonać w zeszłym roku.

Inflacji była wówczas na poziomie ok. 6 proc. Podczas debaty w Senacie Sebastian Skuza, wiceszef resortu finansów, przyznał, że całość szacunkowego wzrostu dochodów z dochodów z podatków, spowodowanego inflacją, to 9,2 mld zł. Dziś inflacja jest znacznie wyższa i nawet pomimo ograniczonych przychodów rząd wciąż może na niej "zarabiać". 

Przewodniczący Rady Polityki Pieniężnej i Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński podczas konferencji prasowej w NBP. Warszawa, 16 maja 2018'Mamy do czynienia z zezem rozbieżnym'. Z inflacji będzie duży kłopot

Inflacja opłaca się państwu? Ekspert wyjaśnia

O wyjaśnienie mechanizmu, który pozwala korzystać budżetowi na inflacji, poprosiliśmy eksperta. - Podwyższona inflacja powoduje wzrost bazy podatkowej. Kiedy rosną ceny i dochody, rosną też wpływy z podatków VAT i dochodowych - przyznaje - stwierdził dr Sławomir Dudek, główny ekonomista Fundacji FOR.

To jednak niejedyne mechanizmy, które decydują o dochodach państwa. - Kolejną korzyścią dla rządu z wysokiej inflacji jest tzw. efekt wyrastania z długu, na którego działanie liczą ekonomiści sprzyjający rządowi i samo Ministerstwo Finansów. Historia gospodarcza pokazuje, że po wojnach, kiedy zadłużenie krajów mocno wzrasta, pomocna w spłacie długów wojennych jest duża inflacja. Niektórzy ekonomiści w Polsce wręcz wprost mówią o tym, że potrzebujemy inflacji, aby wyrastać z długu - wyjaśnił rozmówca Gazeta.pl.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: