Biorę darmowe wakacje kredytowe i nadpłacam kredyt - czy to się opłaca? Sprawdzamy

Wakacje kredytowe to nowy pomysł rządu na ulgę dla kredytobiorców. Przepisy mają wejść w życie jeszcze w te wakacje - założenie jest takie, że kredytobiorca raz na kwartał będzie mógł nie płacić raty kredytu, ale wydłuży się w zamian za to okres kredytowania. Czy opłaca się skorzystać z darmowych wakacji kredytowych i nadpłacić kredyt? Rozmawialiśmy o tym w środowym "Studiu Biznes".

Gwałtownie rosnące stopy procentowe powodują, że coraz więcej osób musi spłacać równie szybko rosnące raty kredytów mieszkaniowych. Rząd zapowiedział nowe przepisy, które mają wprowadzić wakacje kredytowe - chodzi tu o rozwiązanie, w ramach którego zarówno w trzecim, jak i w czwartym kwartale br. będzie można poinformować bank, że nie zapłacimy dwóch rat kredytowych kwartalnie. W 2023 roku będziemy natomiast mogli zrezygnować z płacenia po jednej racie w kwartale. W sumie więc ustawa ma wg pomysłu pozwolić nam nie płacić aż 8 rat do końca 2023 roku. Ma to być zupełnie darmowe - bank ma "zapomnieć" o istnieniu tych 8 miesięcy i łącznie o ten czas wydłużyć nam okres kredytowania. Nie naliczy przy tym ani złotówki odsetek. Jeżeli rząd dotrzyma słowa i nie pojawią się dodatkowe koszty, to może okazać się ciekawe rozwiązanie. A czy opłaca się zatem wziąć wakacje kredytowe i za te pieniądze nadpłacić kredyt?

Wakacje kredytowe 2022. Czy opłaca się nadpłacić kredyt?

- Weźmy ten przykład kredytu na 300 tysięcy złotych, na 25 lat zaciągniętego na początku roku 2020. Teraz miesięczna rata to jest niecałe 2300 złotych, gdybyśmy 8 rat skumulowali, to bylibyśmy w stanie odłożyć ponad 18 tysięcy i teraz gdybyśmy te pieniądze, jak już skończą się te darmowe, rządowe wakacje kredytowe, czyli w styczniu 2024 roku zabrali do banku i na tę kwotę nadpłacili kredyt, to nasza rata z tego tytułu spadłaby o około 150 złotych miesięcznie, także byłaby to pewnego rodzaju ulga - wyjaśniał w środowym "Studiu Biznes" Bartosz Turek z HRE Investments. A łączny koszt kredytu? - Można by szacować, że o około 30/40 tysięcy lekko licząc, łączny koszt obsługi tego długu by nam spadł - dodał Bartosz Turek. Zachęcamy do posłuchania fragmentu rozmowy:

Zobacz wideo Warto nadpłacić teraz kredyt? Ekspert wyjaśnia



Więcej o: